Czym była Wieża Babel nikomu nie musimy tłumaczyć. Biblijna przypowieść, właściwie funkcjonująca jako archetyp, który zawiera pierwotny strach przed zbudowaniem formy, która tak zdominuje rzeczywistość (lub inaczej nie będzie podobać się Bogu), że doprowadzi do katastrofy (pomieszania języków).

Strach ten pobrzmiewa w wielu narracjach dotyczących współczesnej nauki.
Czy jest jednak nieuzasadniony? O zagrożeniach związanych z powstaniem bytu, którego nie będziemy w stanie kontrolować a przede wszystkim zrozumieć wypowiadają się osoby wybitne powszechnie szanowane. Nie są to lęki Radomskiej Chytrej Baby kitrającej „Trzy Cytryny” na czas głodu i wojennej zawieruchy, ale autorytety świata nauki. Bill Gates, Stephen Hawking czy Elon Musk.




Generalnie bardzo dużo jest filmów i innych publikacji wiszących zagładę ludzkości przez AI. Odpowiadają im osoby takie jak Raymond Kurzweil, który podkreśla, że zdobycze naukowe zawsze wiązały się ze strachem a jednocześnie usprawniały życie w taki sposób, że ludzie nauczyli się z nich korzystać. Ogień palił czasem całe wioski, ale ogrzewa i jedzenie jest smaczniejsze 🙂