Menu dostępności

15-letni bug w Linux pozwala przejąć uprawnienia root! Aktualizujcie systemy!

Odnalezione zostały trzy błędy w głównym jądrze Linux’a, które mają około 15 lat! Jeden z nich umożliwia lokalną eskalacja uprawnień (LPE) w wielu środowiskach Linuxa.

Badacze z GRIMM na swoim blogu ujawnili błędy występujące w jądrze Linux od 2006 r., czyli od momentu, rozwoju wsparcia dla iSCSI.


Co to jest SCSI?

SCSI (Small Computer System Interface), czyli słynne „skazi” – to standard przesyłania danych (magistrala danych) do łączenia urządzeń peryferyjnych w komputerze, pierwotnie za pośrednictwem fizycznego kabla, używanego między innymi do podpięcia twardych dysków. System SCSI został opublikowany w 1986 roku i do niedawna był powszechnie wykorzystywany głównie w wysokiej klasy serwerach i stacjach roboczych. Szczególna jego wersja to iSCSI, czyli SCSI przez TCP.


Odkryte błędy jądra systemu Linux

Według badacza bezpieczeństwa z GRIMM, Adama Nicholsa, „wady wpływają na wszystkie dystrybucje Linuksa, ale na szczęście podatny moduł jądra scsi_transport_iscsi nie jest domyślnie ładowany do systemu”.

Nowoodkryte luki to:

  1. Przepełnienie bufora sterty w podsystemie iSCSI (CVE-2021-27365) Wersje, których dotyczy problem: RHEL 8.1, 8.2 i 8.3 Wpływ: LPE, wyciek informacji, odmowa usługi (DoS)
  2. Wyciek wskaźnika jądra, który można wykorzystać do określenia adresu struktury iscsi_transport. (CVE-2021-27363) Wersje, których dotyczy problem: RHEL 8.1, 8.2 i 8.3 Wpływ: wyciek informacji
  3. Możliwość dostępu do jądra w trybie odczytu poza zakresem (CVE-2021-27364) Wersje, których dotyczy problem: przetestowano na RHEL 8.1, 8.2 i 8.3 Wpływ: wyciek informacji, DoS

Exploit

Specjaliści z Grimm wykonali testy na różnych wersjach Linux. Użyli do nich specjalnie napisanego exploit’a PoC. W wyniku uruchomienia exploita odpala się skrypt w zakodowanej na stałe lokalizacji (/tmp/a.sh) na uprawnieniach root. Repozytorium zawiera skrypt demonstracyjny, który tworzy plik należący do root’a w /tmp. Exploit nie jest w 100% niezawodny, więc może wymagać wielu uruchomień. Możliwe błędy obejmują ostrzeżenia, takie jak „Failed to detect kernel slide” i „Failed to overwrite iscsi_transport struct (read 0x0)” oraz błędów typu „kernel panic”. Dane wyjściowe z udanego przebiegu przedstawiono poniżej:


Wpływ na bezpieczeństwo

Ze względu na niedeterministyczny charakter przepełnienia sterty pierwsza luka może zostać wykorzystana jako niekontrolowany lokalny atak DoS (Denial Of Service). Jednak w połączeniu z wyciekiem informacji luka ta może być dalej wykorzystywana jako LPE, która umożliwia osobie atakującej przejście z konta użytkownika nieuprzywilejowanego do konta roota.

Druga luka (wyciek wskaźnika jądra) ma mniejszy wpływ i może służyć jedynie jako potencjalny wyciek informacji. Podobnie jest z trzecią luką, która ogranicza się do funkcjonowania jako potencjalny wyciek informacji lub nawet jako niekontrolowany lokalny atak DoS.

„W systemach CentOS 8, RHEL 8 i Fedora nieuprzywilejowani użytkownicy mogą automatycznie ładować wymagane moduły, jeśli zainstalowany jest pakiet rdma-core” – napisał na blogu Nichols z Grimm.

„W systemach Debian i Ubuntu pakiet rdma-core automatycznie załaduje dwa wymagane moduły jądra tylko wtedy, gdy sprzęt RDMA jest dostępny. W związku z tym luka ma znacznie bardziej ograniczony zakres”.


Jak sobie radzić z problemem?

Wszystkie trzy luki zostały załatane w wersjach:c5.11.4, 5.10.21, 5.4.103, 4.19.179, 4.14.224, 4.9.260 i 4.4.260, a łaty są dostępne w głównym jądrze Linux dopiero od 7 marca 2021. Jeśli masz już zainstalowaną jedną z powyższych wersji jądra Linuxa, Twoje urządzenie/serwer nie jest narażone na ataki wykorzystujące opisane błędy.

Złą informacją jest to, że poprawki nie zostaną wydane dla nieobsługiwanych wersji jądra EOL (End Of Life), takich jak 3.x i 2.6.23.

Jeśli nie załatałeś swojego systemu, możesz skorzystać z poniższego diagramu opublikowanego przez GRIMM, w celu sprawdzenia, czy Twoje urządzenie jest narażone na próby wykorzystania tych luk przez cyberprzestępców.

Zródło: blog GRIMM

Podsumowanie

Opisywany problem należy na pewno do ciekawych. Wymienione w nim podatności mogą pozwolić atakującym przejąć pełną kontrole nad serwerami Linux bądź urządzeniami do których uzyskają dostęp lub doprowadzić do ataku DoS. Jak twierdzi Grimm na swoim blogu: „Opisywany wektor ryzyka jest znany od lat i istnieje kilka zabezpieczeń przed automatycznym ładowaniem modułów, w tym MODHARDEN grsecurity i ostateczna implementacja głównego mainstrem’a: „modules_autoload_mode”, zmienna „sysctl modules_disabled”, czarne listy dystrybucji poszczególnych rodzin protokołów i stosowanie czarnych list modułów specyficznych dla maszyny.” Są to dodatkowe opcje, których można użyć w strategii zaawansowanej obrony, w której administratorzy serwerów i programiści mogą podejmować zarówno środki reaktywne, jak i proaktywne.

Popularne

Koniec ery VPN? Jak sztuczna inteligencja zmienia krajobraz cyberzagrożeń i przyspiesza przejście do Zero Trust

Koniec ery VPN? Jak sztuczna inteligencja zmienia krajobraz cyberzagrożeń i przyspiesza przejście do Zero Trust

Przez ponad dwie dekady sieci VPN (Virtual Private Network) stanowiły podstawowy mechanizm zapewniający bezpieczny dostęp zdalny do zasobów przedsiębiorstw. W czasach, gdy większość pracowników wykonywa...
Accenture potwierdza wyciek danych

Accenture potwierdza wyciek danych

Accenture, obecny również w Polsce gigant usług profesjonalnych, potwierdziło naruszenie bezpieczeństwa danych po tym, jak haker przyznał się do kradzieży kodu źródłowego firmy. Accenture to przedsi...
FIFA i Broken Access Control. Jak konto bez uprawnień uzyskało dostęp do systemów Mistrzostw Świata 2026

FIFA i Broken Access Control. Jak konto bez uprawnień uzyskało dostęp do systemów Mistrzostw Świata 2026

16 czerwca, czyli zaledwie pięć dni po rozpoczęciu Mistrzostw Świata 2026, badaczka cyberbezpieczeństwa działająca pod pseudonimem „BobDaHacker” opisała na swoim blogu lukę odkrytą w systemach FIFA. Według...
Nowy exploit zero-day dla Windows. Microsoft znów pod presją

Nowy exploit zero-day dla Windows. Microsoft znów pod presją

Środowisko bezpieczeństwa IT ponownie żyje informacjami o ujawnieniu exploita typu zero-day dla systemów Microsoft Windows. Tym razem badacz bezpieczeństwa znany pod pseudonimem Chaotic Eclipse opub...
Masowa kampania password spray wymierzona w Azure CLI

Masowa kampania password spray wymierzona w Azure CLI

Cyberprzestępcy prowadzą zakrojoną na szeroką skalę kampanię password spray, wymierzoną w środowiska Microsoft 365 za pośrednictwem Azure CLI, o czym informuje Huntress – firma zajmująca się cyberbezpiec...