Menu dostępności

Podatność w przeglądaniu niebezpiecznych PDF w Google Chrome

O złośliwym oprogramowaniu ukrytym w pliku PDF pisaliśmy już tutaj oraz tutaj.
Teraz, specjaliści z Edgespot odkryli i opisali nowy exploit ukryty w pliku PDF, który wykorzystując podatność zero-day w przeglądarce Google Chrome pozwala na śledzenie użytkowników. Malware ten jest dobrze ukryty. Po otwarciu PDFa w popularnym Adobe Reader nic podejrzanego się nie dzieje. Jednak wystarczy, że użytkownik otworzy złośliwego PDFa w Chrome, a ukryty w nim kod zostanie wykonany i nasze dane zaczną być wysyłane do zewnętrznej domeny. Oczywiście również nie zostaniemy powiadomieni przy tym żadnym komunikatem.

Treść fałszywego, złośliwego PDF

Po analizie ruchu sieciowego zauważymy, że nasz host wykonuje połączenie „calling home” do domeny readnotify.com bez żadnej wymaganej interakcji z naszej strony. Domena ta jest wskazana jako podejrzana na portalu VirusTotal.

Za pomocą HTTP POST wysyłane są na zewnątrz między innymi takie informacje jak:

  • publiczny adres IP użytkownika
  • wersja systemu operacyjnego oraz niektórych aplikacji systemowych
  • pełna ścieżka z lokalizacją pliku PDF

Nie są to dane wrażliwe ani krytyczne informacje systemowe, jak na przykład hashe NTLM, jednak z pewnością są pomocne w przygotowaniu ukierunkowanego ataku na nasz komputer.

Złośliwy kod w pliku PDF jest obfuskowanym kodem Javascript, w którym wywoływana jest funkcja „submitForm()”. Wyniki po analizie pliku przez VirusTotal przedstawiają się następująco:

Wskazania VirusTotal – 14/58 silników AV uznaje, że plik PDF to malware

Po zgłoszeniu podatności Google poinformowało, że nie jest ona krytyczna i zostanie załatana dopiero razem z kwietniową aktualizacją bezpieczeństwa. W związku z tym zalecamy ostrożne przeglądanie dokumentów PDF, najlepiej w innych programach lub z ograniczonym dostępem do Internetu.

Popularne

YellowKey: koniec mitu o bezpieczeństwie BitLockera? Nowy zero-day pozwala ominąć szyfrowanie przy użyciu zwykłego pendrive’a

YellowKey: koniec mitu o bezpieczeństwie BitLockera? Nowy zero-day pozwala ominąć szyfrowanie przy użyciu zwykłego pendrive’a

Jeszcze w piątek opisywaliśmy nowe podatności typu zero-day, o nazwach YellowKey oraz GreenPlasma, uderzające w mechanizmy bezpieczeństwa systemów Windows. Najnowsze informacje pokazują jednak, że spr...
Jak zmienić nieznane/zapomniane hasło Administratora na Windows?

Jak zmienić nieznane/zapomniane hasło Administratora na Windows?

W tym artykule pokażemy, jak możemy zmienić hasło administratora na komputerze posiadając do niego fizyczny dostęp. Artykuł ten można potraktować także jako przestrogę dla firm, które nie zaimplementowały jeszcze odpo...
Kolejny poważny zero-day. Nowe luki omijają BitLockera i pozwalają przejąć uprawnienia SYSTEM

Kolejny poważny zero-day. Nowe luki omijają BitLockera i pozwalają przejąć uprawnienia SYSTEM

Eksperci ds. cyberbezpieczeństwa alarmują o dwóch nowych lukach typu zero-day w systemie Windows, mogących mieć poważne konsekwencje dla bezpieczeństwa użytkowników i firm. Podatności, którym nadano naz...
Jeszcze o Mythos!

Jeszcze o Mythos!

W bardzo dobrym artykule autorstwa mojego redakcyjnego kolegi możemy znaleźć kompendium wiedzy o Mythos – niedawno ogłoszonym modelu AI od Anthropic. Produkt ten wywołał panikę w branży ze względu na zdolno...
PowerShell bez powershell.exe. Dlaczego klasyczne detekcje coraz częściej zawodzą

PowerShell bez powershell.exe. Dlaczego klasyczne detekcje coraz częściej zawodzą

Przez lata wykrywanie aktywności PowerShella było stosunkowo proste. Wystarczyło monitorować powershell.exe, analizować command line i szukać charakterystycznych parametrów, typu -enc, bypass albo hidden...