Menu dostępności

Zero day w Notatniku pozwalający na wywołanie dowolnego kodu.

Ostatnio firma Microsoft ma wyjątkowego pecha. Właśnie pojawił się kolejny exploit zero-day, tym razem wykorzystujący lukę w słynnej aplikacji Notatnik (notepad). Wczoraj pisaliśmy i testowaliśmy jeden z pięciu innych exploitów zero-day odkrytych przez nijakiego Sandboxescaper’a .


Prosty „niebezpieczny” edytor tekstu?

Notatnik jest aplikacją, która po raz pierwszy (z obsługą myszy) została wydana dla MS-DOS w 1983 roku. Od tej pory zakorzeniła się na stałe w systemach operacyjnych Microsoft i jest wykorzystywana przez wielu użytkowników jako prosty edytor tekstu dla systemu Microsoft Windows i podstawowy program do edycji tekstu, który umożliwia użytkownikom komputera tworzenie dokumentów.

Zapewne myślicie teraz jak to możliwe, że taka popularna i prosta aplikacja jak Notatnik potrafi mieć w 2019 roku bug’a? Okazuje się, że wiadomo o nim było dużo wcześniej, po raz pierwszy poinformował o nim producenta i opublikował go znany reasercher bezpieczeństwa Google, Tavis Ormandy. Autor zgłosił raport o luce w zabezpieczeniach do firmy Microsoft. Według oficjalnych informacji producent ma 90 dni na naprawienie tego problemu. Zgodnie z surową polityką Google, która definiuje terminy ujawniania luk w zabezpieczeniach, jeśli Microsoft nie naprawi w tych dniach problemu luka zostanie jawnie udokumentowana.
Poniżej prezentujemy zrzut z ekranu obrazujący problem opublikowany w sieci przez Travisa. Widzimy na nim jak luka wykorzystuję powłokę w Notatniku, która pozwala wywołać wiersz poleceń (cmd.exe) Windows w procesie Notatnika.

Ponieważ błąd jest objęty 90-dniową polityką ujawniania, Tavis odmówił udostępnienia dalszych szczegółów dotyczących tej luki, a także potwierdził, że opracował prawdziwego exploit’a dla tej luki w postaci wywołania konkretnego kodu w notatniku.


Jak radzić sobie z problemem?

Opisywany problem pokazuje nam, że w kontekście bezpieczeństwa IT nie ma aplikacji bez wad. Nawet tak prosta jak notatnik może posłużyć cyberprzestępcom do wywołania złośliwego kodu i uruchomienia zewnętrznej aplikacji. Czy w swoich ekosystemach bezpieczeństwa zwracamy uwagę/monitorujemy na wywołania procesu notepad.exe? Sądzimy, że nie, bo kto by pomyślał, że z edytora tekstowego można wywołać taki proces jak cmd.exe. Oczywiście od dzisiaj warto na niego zwrócić szczególną uwagę.

Popularne

Jak zmienić nieznane/zapomniane hasło Administratora na Windows?

Jak zmienić nieznane/zapomniane hasło Administratora na Windows?

W tym artykule pokażemy, jak możemy zmienić hasło administratora na komputerze posiadając do niego fizyczny dostęp. Artykuł ten można potraktować także jako przestrogę dla firm, które nie zaimplementowały jeszcze odpo...
Czym jest Microsoft Entra Backup and Recovery?

Czym jest Microsoft Entra Backup and Recovery?

Przez długi czas odzyskiwanie zmian w Microsoft Entra opierało się głównie na kilku osobnych mechanizmach: soft-delete dla części obiektów, logach audytowych, eksportach konfiguracji i ręcznym odtwarza...
Jeszcze o Mythos!

Jeszcze o Mythos!

W bardzo dobrym artykule autorstwa mojego redakcyjnego kolegi możemy znaleźć kompendium wiedzy o Mythos – niedawno ogłoszonym modelu AI od Anthropic. Produkt ten wywołał panikę w branży ze względu na zdolno...
MSBuild w rękach atakujących. Legalne narzędzie, które omija klasyczne detekcje

MSBuild w rękach atakujących. Legalne narzędzie, które omija klasyczne detekcje

Coraz więcej ataków nie polega już na dostarczeniu malware w klasycznej formie. Zamiast tego napastnicy wykorzystują narzędzia, które już znajdują się w systemie i są uznawane za w pełni zaufane. Jednym z t...
Linux na celowniku – Copy-Fail i root exploit, który trafia na listę CISA

Linux na celowniku – Copy-Fail i root exploit, który trafia na listę CISA

Linux od lat kojarzy się z systemem stabilnym i bezpiecznym, szczególnie w środowiskach serwerowych i chmurowych. Problem w tym, że gdy pojawia się podatność na poziomie jądra lub mechanizmów zarządza...