Menu dostępności

Firewalle WatchGuard z dziurami w zabezpieczeniach i zero day’em!

W urządzeniach WatchGuard Firebox i XTM wykryto wiele luk, z których najpoważniejsze mogą pozwolić na zdalne wykonanie kodu.


Firewall na straży bezpieczeństwa firmy

Zapory sieciowe (z ang. firewall) lub NGFW (Next Generation Firewall) to urządzenia, które z zasady powinny chronić organizację od zewnętrznych ataków oraz monitorować ruch na brzegowym styku sieci w firmie. Ich zadaniem jest także filtrowanie ruchu między siecią wewnątrzną, a siecią WAN. Doskonale wiadomo, czym grozi złamanie ich zabezpieczeń – nieautoryzowanym przedostaniem się atakujących do środka firmy. Dlatego powinniśmy jak najlepiej troszczyć się o ich bezpieczeństwo oraz – jak pokazuje poniższy artykuł – nie do końca im ufać (oczywiście w omawianym kontekście).


Luki w bezpieczeństwie Watchguard

WatchGuard Firebox to zunifikowana platforma, która daje specjalistom IT narzędzia do widoczności sieci w celu zapewnienia bezpieczeństwa klasy korporacyjnej. Na początku tego roku zapory sieciowe WatchGuard były wielokrotnie atakowane (pisaliśmy o tym tutaj), w szczególności przez rosyjską grupę APT o nazwie Sandworm i jej złośliwe oprogramowanie, Cyclops Blink. W ciągu czterech miesięcy producent urządzeń wydał trzy aktualizacje oprogramowania systemowego, łatające wiele krytycznych luk w zabezpieczeniach.

Specjaliści od bezpieczeństwa z Ambionisc Security odkryli i opisali pięć różnych luk w zabezpieczeniach firewalli Watchguard. Pokazali, jak bez potrzeby uwierzytelnienia można przeprowadzić zdalne wykonanie kodu na urządzeniu jako root – 0day (CVE-2022-31789, CVE-2022-31790). W zależności od uprawnień związanych z aplikacjami osoba atakująca może przeglądać, zmieniać lub usuwać dane.

„Po znalezieniu 5 różnych luk w zabezpieczeniach i zbudowaniu 8 eksploitów w końcu udało nam się przeprowadzić zdalne wykonanie kodu przed uwierzytelnieniem jako użytkownik root na dowolnym urządzeniu Firebox/XTM. Ogólnie rzecz biorąc, zajęło to więcej czasu niż powinno, ale była to fajna jazda!” – napisali na swoim blogu specjaliści.

Podatności, które badacze odkryli i których przykłady eksploitacji opisali, dotyczą następujących błędów:

  1. Przepełnienie stosu pamięci w urządzeniach WatchGuard Firebox i XTM – umożliwia uwierzytelnionemu zdalnemu napastnikowi potencjalne wykonanie dowolnego kodu poprzez zainicjowanie aktualizacji oprogramowania systemowego za pomocą złośliwego obrazu aktualizacji z interfejsu wiersza poleceń. (CVE-2022-25362)
  2. Przepełnienie liczby całkowitej w urządzeniach WatchGuard Firebox i XTM – pozwala nieuwierzytelnionemu zdalnemu napastnikowi wywołać przepełnienie bufora i potencjalnie wykonać dowolny kod, wysyłając złośliwe żądanie do ujawnionych portów zarządzania. (CVE-2022-31789)
  3. Urządzenia WatchGuard Firebox i XTM umożliwiają nieuwierzytelnionemu, zdalnemu napastnikowi uzyskanie poufnych ustawień serwera uwierzytelniania, wysyłając złośliwe żądanie do odsłoniętych punktów końcowych uwierzytelniania. (CVE-2022-31790)

Szczegóły dotyczące luk o niższym stopniu ważności są następujące:

  • Urządzenia WatchGuard Firebox i XTM umożliwiają uwierzytelnionemu zdalnemu napastnikowi z nieuprzywilejowanymi danymi uwierzytelniającymi przesyłanie lub odczytywanie plików z ograniczonych dowolnych lokalizacji. (CVE-2022-31749)
  • Luka w zabezpieczeniach lokalnej eskalacji uprawnień w urządzeniach Firebox i XTM może umożliwić osobie atakującej wykonanie poleceń z uprawnieniami użytkownika root.
  • W interfejsie zarządzania urządzeń WatchGuard Firebox i XTM istnieje luka w zabezpieczeniach przechowywanych skryptów krzyżowych (XSS). Nieuwierzytelniony zdalny atakujący może potencjalnie wykonać dowolny kod JavaScript w interfejsie zarządzania Firebox, wysyłając starannie spreparowane żądania do ujawnionych portów zarządzania. (CVE-2022-31792)
  • Urządzenia WatchGuard Firebox i XTM umożliwiają uwierzytelnionemu zdalnemu napastnikowi odczytywanie dowolnych plików tekstowych z systemu plików.

Jak sobie radzić z problemem?

Pamiętajmy, że firewall w firmie nie może stanowić jedynej skutecznej broni przeciwko zewnętrznym cyberzagrożeniom i nie powinniśmy zbytnio mu ufać. Istnieje bardzo dużo innych rozwiązań monitorujących bezpieczeństwo „od środka”. Ich należyte wykorzystanie powinno dać działom bezpieczeństwa wczesne ostrzeżenia, a wręcz umożliwić blokadę takich ataków od wewnątrz firmy – piszemy o tym cały czas na Kapitanie, chociażby tutaj. W przypadku wykrycia podatności i luk w Watchguard zalecamy podjęcie następujących działań:

  • użycie właściwej aktualizacji WatchGuard do podatnych systemów natychmiast po przeprowadzeniu odpowiednich testów,
  • zastosowanie zasady najmniejszych uprawnień (ang. least privilege model) do wszystkich systemów i usług; w celu złagodzenia skutków udanego ataku wdrożenie w firmie oprogramowania na użytkowniku bez wysokich uprawnień (bez uprawnień administratora),
  • wprowadzenie zaawansowanego monitorowania kont uprzywilejowanych w firmie,
  • wdrożenie systemu z funkcjami zapobiegającymi występowaniu podejrzanych wzorców zachowań w systemach końcowych. Może to obejmować podejrzane zachowanie procesu, pliku, wywołania interfejsu API itp. 

Popularne

Czym są non-human identities (NHI)? Jak możemy je chronić i jakie zagrożenia stwarzają dla organizacji?

Czym są non-human identities (NHI)? Jak możemy je chronić i jakie zagrożenia stwarzają dla organizacji?

W dzisiejszym artykule opisujemy pewien problem istniejący w firmach i organizacjach, związany z tożsamościami nieludzkimi (non-human identities), czyli inaczej – tożsamościami niezwiązanymi z pracow...
Filtrowanie URL i DNS, dlaczego to takie ważne?

Filtrowanie URL i DNS, dlaczego to takie ważne?

Filtrowanie adresów URL ogranicza zawartość stron internetowych, do których użytkownicy mają dostęp. Odbywa się to poprzez blokowanie określonych adresów URL przed załadowaniem. Firmy wdrażają filtrowanie...
Nowe podatności w architekturze sieci 5G

Nowe podatności w architekturze sieci 5G

Nowe badania nad architekturą 5G ujawniły lukę w zabezpieczeniach modelu dzielenia sieci oraz zwirtualizowanych funkcjach sieciowych, które można wykorzystać do nieautoryzowanego dostępu do danych, a tak...
Hakerzy z Dragon Breath z nową techniką ataku

Hakerzy z Dragon Breath z nową techniką ataku

Specjaliści z Sophos wykryli niedawno złośliwą aktywność polegającą na klasycznym DLL side-loadingu, ale ze zwiększoną złożonością i dodatkową warstwą wykonania. Co więcej, dochodzenie wskazuje, że oso...
Polowanie na eskalację uprawnień w Windows: sterowniki jądra i Named Pipe pod lupą

Polowanie na eskalację uprawnień w Windows: sterowniki jądra i Named Pipe pod lupą

Podatności typu Local Privilege Escalation (LPE) pozostają jednym z kluczowych elementów realnych ataków na systemy Windows. Nawet przy poprawnie skonfigurowanym systemie i aktualnym oprogramowaniu bł...