Menu dostępności

Jeden tydzień, dwa włamania – Ferrari i General Bytes

Jeden tydzień, dwa włamania – Ferrari i General Bytes

Praktycznie w ciągu tygodnia dowiedzieliśmy się o dwóch ciekawych włamaniach.

Ferrari

Pierwsze – do Ferrari. Włoski producent samochodów sportowych potwierdził w poniedziałek, że cyberprzestępcy zażądali okupu, a w razie odmowy zapłaty mają ujawnić dane kontaktowe klientów, uzyskane najprawdopodobniej w wyniku ataku ransomware.

Firma nie podała, kiedy incydent miał miejsce, ale może być on powiązany z doniesieniami o ataku ransomware z października 2022 r., kiedy grupa „RansomEXX” twierdziła, że ukradła i ujawniła 7 GB danych z bazy Ferrari – czemu przedsiębiorstwo zaprzeczyło na konferencji prasowej jakiś czas temu.

„Zgodnie z polityką Ferrari nie będzie przelewać okupu, ponieważ płacenie takich żądań finansuje działalność przestępczą i umożliwia cyberprzestępcom kontynuowanie ataków” – czytamy w oświadczeniu z 20 marca. „Zamiast tego uważamy, że najlepszym sposobem działania było poinformować naszych klientów i tym samym powiadomiliśmy naszych klientów o potencjalnym ujawnieniu danych i charakterze incydentu”.

W powiadomieniach wysłanych pocztą elektroniczną do swoich klientów Ferrari potwierdziło, że ujawnione informacje obejmują imiona i nazwiska, adresy zamieszkania, adresy e-mail oraz numery telefonów. Firma nie znalazła dowodów, by zostały naruszone informacje finansowe czy dane dotyczące posiadanych lub zamówionych samochodów.

Ponieważ Ferrari ma jedną z najdroższych linii samochodów na świecie, lista kontaktów zamożnych klientów jest bardzo atrakcyjna dla cyberprzestępców i może dać im możliwość dostosowywania ukierunkowanych złośliwych wiadomości e-mail.

Z drugiej strony pojawia się wiele uszczypliwych komentarzy – że przecież nie kupuje się Ferrari, żeby nikt o tym nie wiedział…

Producent aut oświadczył, że naruszenie nie wpłynęło na funkcje operacyjne firmy i że współpracuje z „zewnętrznymi ekspertami” w celu zwiększenia bezpieczeństwa swoich systemów.

Chociaż Ferrari nie wspomniało w swoim oświadczeniu o RansomEXX, gang ransomware był powiązany z paroma innymi atakami, w tym na giganta logistycznego Hellmann Worldwide, firmę programistyczną i usługową Tyler Technologies i jeszcze kilkoma.

General Bytes

Inny przebieg miało włamanie do General Bytes – producenta bankomatów kryptowalutowych. W weekend firma ujawniła incydent bezpieczeństwa, który doprowadził do kradzieży środków wartych miliony dolarów. Naruszony system był rozwiązaniem chmurowym.

Spółka twierdzi, że osoby atakujące wykorzystały lukę w głównym interfejsie usługi, której bankomaty Bitcoin używają do przesyłania filmów, co pozwoliło im dostarczyć JavaScript i wykonać go z uprawnieniami użytkownika batm.

„Atakujący przeskanował przestrzeń adresową IP hostującą chmurę Digital Ocean i zidentyfikował działające usługi CAS na portach 7741, w tym usługę General Bytes Cloud i innych operatorów GB ATM obsługujących swoje serwery na Digital Ocean (naszym zalecanym dostawcy usług hostingowych w chmurze)” – mówi firma.

Wykonanie kodu zapewniło atakującym dojście do bazy danych oraz kluczy API umożliwiających dostęp do środków w gorących portfelach i giełdach. W rezultacie przestępcy byli w stanie przesyłać środki z gorących portfeli, kraść nazwy użytkowników kont i skróty haseł oraz wyłączać uwierzytelnianie dwuskładnikowe.

Co więcej, osoby atakujące uzyskały „możliwość dostępu do dzienników zdarzeń terminala i skanowania w poszukiwaniu każdego przypadku, w którym klienci skanowali klucz prywatny w bankomacie”, informacji rejestrowanych przez starsze wersje oprogramowania bankomatu.

„Wzywamy wszystkich naszych klientów do podjęcia natychmiastowych działań w celu ochrony ich funduszy i danych osobowych” – napisał na Twitterze General Bytes 18 marca. Incydent skłonił większość operatorów bankomatów w USA do zawieszenia operacji.

W biuletynie dotyczącym bezpieczeństwa, szczegółowo opisującym incydent, firma podzieliła się informacjami na temat kroków, jakie klienci powinni podjąć, aby zabezpieczyć swoje serwery GB ATM (CAS), i podkreśliła, że nawet te, na które zdarzenie mogło nie mieć wpływu, powinny mieć wdrożone zalecane środki bezpieczeństwa.

„Proszę trzymać swój CAS za zaporą sieciową i VPN. Terminale powinny również łączyć się z CAS przez VPN. Dzięki VPN/Firewall atakujący z otwartego Internetu nie mogą uzyskać dostępu do twojego serwera i go wykorzystać. Jeśli twój serwer został naruszony, zainstaluj ponownie cały serwer, w tym system operacyjny” – radzi firma.

Producent bankomatów kryptograficznych wydał poprawkę bezpieczeństwa CAS i wezwał klientów do uznania wszystkich haseł użytkowników i kluczy API do giełd i gorących portfeli za zagrożone oraz zalecił ich zmianę. Firma udostępniła również adresy kryptograficzne użyte podczas włamania oraz adresy IP atakujących.

Chociaż General Bytes nie udostępnił informacji na temat liczby operatorów i użytkowników bankomatów, których dotyczyło zdarzenie, dzienniki transakcji pokazują, że napastnicy ukradli około 1,5 miliona dolarów w Bitcoinach (około 56 BTC) od około 15 operatorów. Skradziono również środki w innych kryptowalutach.

Firma poinformowała, że pomimo kilku audytów bezpieczeństwa przeprowadzonych od 2021 r., luka wykorzystana w tym ataku nie została zidentyfikowana przed incydentem.

Bardzo ciekawe są wnioski General Bytes, opublikowane przez SecurityWeek:

„Problem został rozwiązany w ostatniej aktualizacji oprogramowania. Jednak operatorzy wciąż wdrażają rozwiązanie. Dodatkowe umieszczenie ich infrastruktury za VPN wymaga czasu. Operatorzy, których infrastruktura była oparta na VPN, nie zostali dotknięci. Operatorzy korzystający z naszej usługi w chmurze instalują teraz własne serwery, co zajmuje więcej czasu.

Zamykamy naszą usługę w chmurze, ponieważ nie uważamy tego za bezpieczne rozwiązanie na przyszłość. Operatorzy bankomatów muszą obsługiwać serwery na własnej infrastrukturze”.

Popularne

Czym są non-human identities (NHI)? Jak możemy je chronić i jakie zagrożenia stwarzają dla organizacji?

Czym są non-human identities (NHI)? Jak możemy je chronić i jakie zagrożenia stwarzają dla organizacji?

W dzisiejszym artykule opisujemy pewien problem istniejący w firmach i organizacjach, związany z tożsamościami nieludzkimi (non-human identities), czyli inaczej – tożsamościami niezwiązanymi z pracow...
Filtrowanie URL i DNS, dlaczego to takie ważne?

Filtrowanie URL i DNS, dlaczego to takie ważne?

Filtrowanie adresów URL ogranicza zawartość stron internetowych, do których użytkownicy mają dostęp. Odbywa się to poprzez blokowanie określonych adresów URL przed załadowaniem. Firmy wdrażają filtrowanie...
Nowe podatności w architekturze sieci 5G

Nowe podatności w architekturze sieci 5G

Nowe badania nad architekturą 5G ujawniły lukę w zabezpieczeniach modelu dzielenia sieci oraz zwirtualizowanych funkcjach sieciowych, które można wykorzystać do nieautoryzowanego dostępu do danych, a tak...
Hakerzy z Dragon Breath z nową techniką ataku

Hakerzy z Dragon Breath z nową techniką ataku

Specjaliści z Sophos wykryli niedawno złośliwą aktywność polegającą na klasycznym DLL side-loadingu, ale ze zwiększoną złożonością i dodatkową warstwą wykonania. Co więcej, dochodzenie wskazuje, że oso...
Polowanie na eskalację uprawnień w Windows: sterowniki jądra i Named Pipe pod lupą

Polowanie na eskalację uprawnień w Windows: sterowniki jądra i Named Pipe pod lupą

Podatności typu Local Privilege Escalation (LPE) pozostają jednym z kluczowych elementów realnych ataków na systemy Windows. Nawet przy poprawnie skonfigurowanym systemie i aktualnym oprogramowaniu bł...