Menu dostępności

Routery TP-Link z wszczepionym backdoorem

Routery TP-Link z wszczepionym backdoorem

Badacze z Check Point odkryli, że sponsorowana przez państwo chińska grupa APT wszczepiła złośliwe oprogramowanie układowe do routerów TP-Link. Backdoor został utworzony w ramach kampanii ataków wymierzonych w europejskie podmioty zajmujące się sprawami zagranicznymi.

Odkrycia te są wynikiem długofalowego działania, w którym sprawdzane jest oprogramowanie układowe różnych urządzeń.

„W ostatnich latach obserwujemy rosnące zainteresowanie chińskich cyberprzestępców włamywaniem się do urządzeń brzegowych, mając na celu zarówno zbudowanie odpornej i bardziej anonimowej infrastruktury C&C, jak i zdobycie przyczółka w określonych sieciach docelowych”.

Złośliwe oprogramowanie zostało stworzone wyłącznie dla routerów TP-Link. Wśród wielu szkodliwych komponentów znajduje się również dostosowany backdoor o nazwie „Horse Shell”.

Horse Shell ma trzy główne funkcje:

  • zdalna powłoka — zapewnia cyberprzestępcom pełny dostęp do zainfekowanego urządzenia,
  • przesyłanie plików — umożliwia podmiotom odpowiedzialnym za zagrożenia przesyłanie i pobieranie plików do i z zainfekowanego urządzenia,
  • tunelowanie SOCKS — umożliwia cyberprzestępcom zaciemnianie źródła i miejsca docelowego ruchu oraz ukrywanie C2 przed obrońcami.

Backdoor umożliwia atakującym przejęcie pełnej kontroli nad urządzeniem i pozostawanie w ukryciu podczas uzyskiwania dostępu do zaatakowanych sieci.

Jak modyfikowane są urządzenia?

Ustalono, że do otrzymanego oprogramowania układowego dodano wiele plików, a kilka innych zostało zmodyfikowanych:

Dodane pliki:

  • /usr/bin/sheel,
  • /usr/bin/shell,
  • /usr/bin/timer,
  • /usr/bin/udhcp.

Zmodyfikowane pliki:

  • /etc/rc.d/rcS,
  • /web/userRpm/SoftwareUpgradeRpm.htm.
TP Link zainfekowany firmware - horse shell
Źródło: Checkpoint

Badacze nie są pewni, w jaki sposób atakujący zdołali zainfekować routery, ale uważają, że prawdopodobnie uzyskali oni dostęp, wykorzystując znane luki w zabezpieczeniach lub domyślne, słabe bądź łatwe do odgadnięcia hasła.

Chociaż kampanie były skierowane do europejskich podmiotów spraw zagranicznych, badacze nie wiedzą, kim są ofiary implantu routera.

„Ucząc się z historii, implanty routerów są często instalowane na dowolnych urządzeniach bez szczególnego zainteresowania, w celu stworzenia łańcucha węzłów między głównymi infekcjami a rzeczywistym dowodzeniem i kontrolą. Innymi słowy, zainfekowanie routera domowego nie oznacza, że właściciel domu był konkretnie celem ataków, ale raczej, że są one jedynie środkiem do celu” – wyjaśnili badacze.

Szczegóły na temat backdoora znajdziecie tutaj.

Dla zainteresowanych tematyką hakowania urządzeń – pisaliśmy niedawno o tym, jak można utworzyć backdoor (implant) w urządzeniu Dell.

Popularne

YellowKey: koniec mitu o bezpieczeństwie BitLockera? Nowy zero-day pozwala ominąć szyfrowanie przy użyciu zwykłego pendrive’a

YellowKey: koniec mitu o bezpieczeństwie BitLockera? Nowy zero-day pozwala ominąć szyfrowanie przy użyciu zwykłego pendrive’a

Jeszcze w piątek opisywaliśmy nowe podatności typu zero-day, o nazwach YellowKey oraz GreenPlasma, uderzające w mechanizmy bezpieczeństwa systemów Windows. Najnowsze informacje pokazują jednak, że spr...
Jak zmienić nieznane/zapomniane hasło Administratora na Windows?

Jak zmienić nieznane/zapomniane hasło Administratora na Windows?

W tym artykule pokażemy, jak możemy zmienić hasło administratora na komputerze posiadając do niego fizyczny dostęp. Artykuł ten można potraktować także jako przestrogę dla firm, które nie zaimplementowały jeszcze odpo...
Kolejny poważny zero-day. Nowe luki omijają BitLockera i pozwalają przejąć uprawnienia SYSTEM

Kolejny poważny zero-day. Nowe luki omijają BitLockera i pozwalają przejąć uprawnienia SYSTEM

Eksperci ds. cyberbezpieczeństwa alarmują o dwóch nowych lukach typu zero-day w systemie Windows, mogących mieć poważne konsekwencje dla bezpieczeństwa użytkowników i firm. Podatności, którym nadano naz...
PowerShell bez powershell.exe. Dlaczego klasyczne detekcje coraz częściej zawodzą

PowerShell bez powershell.exe. Dlaczego klasyczne detekcje coraz częściej zawodzą

Przez lata wykrywanie aktywności PowerShella było stosunkowo proste. Wystarczyło monitorować powershell.exe, analizować command line i szukać charakterystycznych parametrów, typu -enc, bypass albo hidden...
Jeszcze o Mythos!

Jeszcze o Mythos!

W bardzo dobrym artykule autorstwa mojego redakcyjnego kolegi możemy znaleźć kompendium wiedzy o Mythos – niedawno ogłoszonym modelu AI od Anthropic. Produkt ten wywołał panikę w branży ze względu na zdolno...