Menu dostępności

Prywatność i bezpieczeństwo danych w Apple vision

Apple Vision Pro – bezpieczeństwo i prywatność

Nowy produkt giganta technologicznego z Cupertino tworzony jest od ponad pięciu lat i ma trafić na półki sklepowe na początku 2024 roku. Z tego, co widzieliśmy do tej pory, gadżet wygląda dokładnie tak, jak ludzie oczekiwaliby od Apple. Fantazyjne gogle wyglądają „smart” i będą dostępne w równie eleganckiej cenie – 3500 USD. Nie jest jeszcze wiadome, w jakiej liczbie sztuk Apple wypuści produkt na początku 2024 roku, a także czy w ogóle będzie on do nabycia od razu dla zwykłego Kowalskiego. Ze spotów reklamowych wnioskujemy, że gogle będą przeznaczone w pierwszej kolejności dla biznesu, a dopiero potem do użytku domowego.

Narodziny nowej kategorii produktów przyniosły także nowy system operacyjny – visionOS. To pierwszy przestrzenny system operacyjny Apple. Będzie wyposażony w trójwymiarowy interfejs, który zdaniem producenta uwalnia aplikacje od granic wyświetlacza, dzięki czemu mogą pojawiać się obok siebie w dowolnej skali i w dowolnym miejscu w przestrzeni.

Prywatność w Apple Vision
Źródło: apple.com

Apple nie zapomniało o wbudowanych funkcjach prywatności i bezpieczeństwa. Gogle zostały zaprojektowane w celu ochrony prywatności użytkowników i pozwolą im kontrolować ich dane. Produkt jest zbudowany na fundamencie istniejących funkcji bezpieczeństwa i higieny pracy Apple oraz nowej technologii o nazwie Optic ID. Jest to technologia podobna do Touch ID, ale zamiast odcisków palców użytkownicy będą mogli wykorzystać unikalność swojej tęczówki oka.

Użytkownicy Apple z Vision Pro będą mogli autoryzować zakupy i odblokowywać hasła za pomocą Optic ID. Producent twierdzi, że dane zostaną zaszyfrowane i nigdy nie opuszczą urządzenia użytkownika. Podano również, że ta opcja będzie dostępna tylko dla procesora Secure Enclave.

Gogle od Apple zostaną wyposażone w system do śledzenia gałek ocznych, aby urządzenie wiedziało, gdzie w danej chwili patrzy użytkownik. Dane te nie będą udostępniane nikomu na zewnątrz, w tym samemu Apple. Tak więc przynajmniej na razie marketerzy nie będą mogli śledzić, na jakie produkty patrzy użytkownik. Apple twierdzi, że tylko ostateczne wybory zostaną przesłane na zewnątrz, gdy konsument stuknie w wybór palcami.

Użytkownicy prawdopodobnie nie byliby zadowoleni, gdyby haker z zestawem VR/AR nagle znalazł drogę do ich pokojów (wirtualnych lub rzeczywistych). Apple podkreśliło, że dane z kamery i ruch czujnika będą przetwarzane na poziomie systemu, a poszczególne aplikacje nie będą mogły widzieć otoczenia użytkownika. To też ważny szczegół.

Mimo że zestawy VR i AR istnieją od niemal dekady, żaden z głównych graczy w branży nie był w stanie w pełni wprowadzić tej technologii do głównego nurtu. Faktem jest, że miliony osób na świecie posiada gogle VR, ale przemysł ten ma jeszcze długą drogę do przebycia, zanim zostanie przyjęty przez wszystkich, tak jak chociażby telefony komórkowe.

Premiera Apple Vision Pro może oznaczać, że branża systemów i urządzeń przestrzennych wreszcie doświadczy szerokiego zastosowania, ponieważ nie ma wątpliwości, że nowy produkt przyciągnie tłumy. Miejmy nadzieję, że Apple dotrzyma obietnicy utrzymania wysokich standardów dotyczących prywatności i bezpieczeństwa i wyznaczy trendy w tym aspekcie.

Popularne

Uwaga! Trwa praktyczne wykorzystywanie krytycznej luki w systemach Fortinet!

Uwaga! Trwa praktyczne wykorzystywanie krytycznej luki w systemach Fortinet!

Święta, święta i po świętach. I dzisiaj, zamiast malować pisanki, piszemy o Fortinecie. Naszym „ulubionym” producencie firewallów, który pojawia się na portalu dość często. Nową okazję do publikacji dała...
Grupa ransomware ALP-001 twierdzi, że zaatakowała Polsat

Grupa ransomware ALP-001 twierdzi, że zaatakowała Polsat

W niedzielę wieczorem na zagranicznych serwisach newsowych poświęconych malware pojawiły się informacje o cyberataku na serwis Polsatu. Według doniesień za incydent odpowiada grupa ransomware ALP-001, która...
DarkSword – cichy zabójca iPhone’ów. Nowy exploit, który przejmuje kontrolę nad urządzeniem w kilka sekund

DarkSword – cichy zabójca iPhone’ów. Nowy exploit, który przejmuje kontrolę nad urządzeniem w kilka sekund

Powstał nowy, zaawansowany zestaw exploitów wymierzony w użytkowników iPhone’ów. Narzędzie o nazwie DarkSword pokazuje, że nawet platformy uznawane za jedne z najbezpieczniejszych mogą stać się celem...
WhatsApp jako wektor ataku – Microsoft ostrzega przed nową kampanią malware ukrytą w wiadomościach

WhatsApp jako wektor ataku – Microsoft ostrzega przed nową kampanią malware ukrytą w wiadomościach

Cyberprzestępcy po raz kolejny wykorzystują zaufanie użytkowników do popularnych komunikatorów. Najnowsze ostrzeżenie Microsoftu ujawnia zaawansowaną kampanię, w której złośliwe oprogramowanie jest rozsy...
ClickFix na macOS, czyli jak użytkownicy sami instalują malware i jak Apple próbuje to powstrzymać

ClickFix na macOS, czyli jak użytkownicy sami instalują malware i jak Apple próbuje to powstrzymać

Współczesne cyberataki rzadko polegają na wykorzystywaniu luk w oprogramowaniu. Zamiast tego cyberprzestępcy coraz częściej manipulują samymi użytkownikami, nadużywając ich zaufania i obserwując rutynowe z...