Menu dostępności

narzędzie spyware MerkSpy

Luka Microsoft MSHTML wykorzystywana do dostarczania narzędzia spyware MerkSpy

Kilka dni temu zaobserwowano, że nieznane grupy hakerskie wykorzystują załataną lukę w zabezpieczeniach programu Microsoft MSHTML w celu dostarczania narzędzia do szpiegowania o nazwie MerkSpy. Złośliwe kampanie skierowane są głównie do użytkowników w Kanadzie, Indiach, USA i Polsce.

„MerkSpy ma na celu potajemne monitorowanie działań użytkowników, przechwytywanie poufnych informacji i ustalanie trwałości w zaatakowanych systemach” – stwierdziła Cara Lin, badaczka z Fortinet FortiGuard Labs, w raporcie opublikowanym w zeszłym tygodniu.

Punktem wyjścia łańcucha ataków jest dokument programu Microsoft Word, który rzekomo zawiera opis stanowiska pracy inżyniera oprogramowania. Otwarcie pliku powoduje wykorzystanie CVE-2021-40444), luki w MSHTML o dużej wadze, która może skutkować zdalnym wykonaniem kodu bez konieczności jakiejkolwiek interakcji ze strony użytkownika. Microsoft rozwiązał ten problem w ramach aktualizacji wprowadzanych we wrześniu 2021 roku, jednak stare systemy operacyjne nieotrzymujące aktualizacji oczywiście pozostały podatne.

Luka w tym przypadku umożliwia pobranie pliku HTML („olerender.html”) ze zdalnego serwera, który z kolei inicjuje wykonanie osadzonego kodu powłoki po sprawdzeniu wersji systemu operacyjnego.

„Olerender.html” wykorzystuje technologię „VirtualProtect” do modyfikowania uprawnień do pamięci, umożliwiając bezpieczne zapisanie zdekodowanego kodu powłoki w pamięci.

Następnie „CreateThread” wykonuje wstrzyknięty kod powłoki, przygotowując grunt pod pobranie i wykonanie kolejnego ładunku z serwera osoby atakującej. Proces ten zapewnia bezproblemowe działanie złośliwego kodu, co ułatwia dalsze wykorzystanie.

Kod powłoki służy do pobierania pliku o „legalnej” nazwie „GoogleUpdate”, ale w rzeczywistości zawiera ładunek odpowiedzialny za unikanie wykrycia przez oprogramowanie zabezpieczające oraz ładuje MerkSpy do pamięci.

Schemat ataku; źródło: fortinet.com

Oprogramowanie szpiegowskie utrwala się na hoście poprzez zmiany w rejestrze Windows, dzięki czemu jest uruchamiane automatycznie po starcie systemu. Oferuje także możliwości tajnego przechwytywania poufnych informacji, monitorowania działań użytkowników i wydobywania danych na serwery C&C.

Dane obejmują zrzuty ekranu, naciśnięcia klawiszy, dane logowania przechowywane w przeglądarce Google Chrome oraz dane z rozszerzenia przeglądarki MetaMask, czyli najpopularniejszego portfela kryptowalutowego. Wszystkie te informacje są przesyłane pod adres URL „45.89.53[.]46/google/update[.]php.

Dzieje się tak po tym, jak Symantec szczegółowo opisał szeroką kampanię skierowaną do użytkowników w USA, w której rozsyłano pobieżne wiadomości SMS rzekomo pochodzące od Apple i mające na celu nakłonienie odbiorców do kliknięcia fałszywych stron zbierających dane uwierzytelniające („signin.authen-connexion[.]info/icloud”) „celem dalszego korzystania z usług Apple”.

Telemetria złośliwej kampanii; źródło: fortinet.com

Popularne

Czym są non-human identities (NHI)? Jak możemy je chronić i jakie zagrożenia stwarzają dla organizacji?

Czym są non-human identities (NHI)? Jak możemy je chronić i jakie zagrożenia stwarzają dla organizacji?

W dzisiejszym artykule opisujemy pewien problem istniejący w firmach i organizacjach, związany z tożsamościami nieludzkimi (non-human identities), czyli inaczej – tożsamościami niezwiązanymi z pracow...
Nowe podatności w architekturze sieci 5G

Nowe podatności w architekturze sieci 5G

Nowe badania nad architekturą 5G ujawniły lukę w zabezpieczeniach modelu dzielenia sieci oraz zwirtualizowanych funkcjach sieciowych, które można wykorzystać do nieautoryzowanego dostępu do danych, a tak...
Filtrowanie URL i DNS, dlaczego to takie ważne?

Filtrowanie URL i DNS, dlaczego to takie ważne?

Filtrowanie adresów URL ogranicza zawartość stron internetowych, do których użytkownicy mają dostęp. Odbywa się to poprzez blokowanie określonych adresów URL przed załadowaniem. Firmy wdrażają filtrowanie...
Hakerzy z Dragon Breath z nową techniką ataku

Hakerzy z Dragon Breath z nową techniką ataku

Specjaliści z Sophos wykryli niedawno złośliwą aktywność polegającą na klasycznym DLL side-loadingu, ale ze zwiększoną złożonością i dodatkową warstwą wykonania. Co więcej, dochodzenie wskazuje, że oso...
Polowanie na eskalację uprawnień w Windows: sterowniki jądra i Named Pipe pod lupą

Polowanie na eskalację uprawnień w Windows: sterowniki jądra i Named Pipe pod lupą

Podatności typu Local Privilege Escalation (LPE) pozostają jednym z kluczowych elementów realnych ataków na systemy Windows. Nawet przy poprawnie skonfigurowanym systemie i aktualnym oprogramowaniu bł...