Menu dostępności

Przypadek KnowBe4. Jak firma zatrudniła fałszywego północnokoreańskiego pracownika IT

Przypadek KnowBe4. Jak firma zatrudniła fałszywego północnokoreańskiego pracownika IT

Dzisiaj będzie o tym, jak socjotechnika wchodzi na wyższy poziom. KnowBe4, znana naszej redakcji i dobrze przez nas oceniana firma zajmująca się szkoleniem w zakresie świadomości bezpieczeństwa, poinformowała we wtorek, że północnokoreański pracownik podający się za inżyniera oprogramowania prześlizgnął się przez weryfikację, w tym badania dotyczące przeszłości potencjalnych pracowników. Pierwsze 25 minut w nowej pracy haker spędził, próbując zainstalować złośliwe oprogramowanie na firmowej stacji roboczej.

KnowBe4 podało, że zespół ds. bezpieczeństwa wykrył podejrzane działania pochodzące ze stacji roboczej nowo zatrudnionego głównego inżyniera oprogramowania i szybko ustalił, że złośliwy pracownik wykorzystywał Raspberry Pi do pobierania złośliwego oprogramowania, manipulowania plikami historii sesji i uruchamiania nieautoryzowanego softu.

„Wysłaliśmy stację roboczą Mac, która po dotarciu na miejsce natychmiast zaczęła ładować malware” – powiedział Stu Sjouwerman, dyrektor generalny KnowBe4.

Sjouwerman przekazał SecurityWeek, że pracownik, którego tożsamość, jak się okazało, była wygenerowana przez sztuczną inteligencję, to jeden z setek przypadków północnokoreańskich agentów udających pracowników IT w celu infiltracji amerykańskich firm. Potwierdza to fakt, że zaledwie w zeszłym miesiącu rząd USA ogłosił zarzuty, konfiskaty i aresztowania mające na celu zakłócenie projektu, w ramach którego północnokoreańscy pracownicy IT infiltrowali setki firm i zarobili dla Korei Północnej miliony dolarów.

KnowBe4 poinformowało, że po raz pierwszy zgłosiło incydent 15 lipca 2024 r. o godzinie 21:55 czasu wschodniego wybrzeża, kiedy oprogramowanie chroniące przed malware wysłało powiadomienia o nietypowej aktywności. Po dochodzeniu nowy pracownik stwierdził, że postępował zgodnie z instrukcjami zawartymi w przewodniku po routerze, a chciał tylko rozwiązać problem z szybkością łącza. Sjouwerman stwierdził jednak, że osoba atakująca wykonała różne działania, aby manipulować plikami historii sesji, przesyłać potencjalnie szkodliwe pliki i uruchamiać nieautoryzowane oprogramowanie.

„Do pobrania złośliwego oprogramowania użył Raspberry Pi. Próbowaliśmy uzyskać więcej szczegółów od pracownika, w tym umówić się z nim na rozmowę telefoniczną, ale powiedział, że jest niedostępny, i później przestał odpowiadać”.

Około godziny 22:20 czasu wschodniego Sjouwerman poinformował, że firma zabezpieczyła zainfekowaną stację roboczą i podkreślił, że „nie uzyskano ani nie naruszono żadnego dostępu do systemów KnowBe4”.

Dyrektor generalny przybliżył całą strategię hakerów:

„Działa to w ten sposób, że fałszywy pracownik prosi o wysłanie jego stacji roboczej na adres, który w zasadzie jest „farmą mułów IT”. Następnie korzysta z VPN z miejsca, w którym faktycznie się znajduje (Korea Północna lub Chiny) i pracuje na nocną zmianę, dzięki czemu wydaje się, że pracuje w dzień w USA”.

Najbardziej niebezpieczne jest to, że część hakerów faktycznie wykonuje swoją pracę. Dobrze zarabiają i przekazują dużą kwotę Korei Północnej na finansowanie nielegalnych programów. Ryzyko w takim przypadku jest poważne, bo chodzi nie tylko o poznawanie technologicznych nowinek, ale także uzyskanie możliwości przeprowadzania ataków na łańcuch dostaw.

Dyrektor generalny KnowBe4 ostrzegł, że niezidentyfikowany północnokoreański agent wykazał się „wysokim poziomem wyrafinowania w tworzeniu wiarygodnej przykrywki, wykorzystywaniu słabych punktów w procesach zatrudniania i sprawdzania przeszłości oraz próbach zdobycia przyczółku”. Wydaje się, że w dobie pracy zdalnej i globalizacji będzie to jeden z bardziej wykorzystywanych wektorów nadużyć.

Popularne

Czym są non-human identities (NHI)? Jak możemy je chronić i jakie zagrożenia stwarzają dla organizacji?

Czym są non-human identities (NHI)? Jak możemy je chronić i jakie zagrożenia stwarzają dla organizacji?

W dzisiejszym artykule opisujemy pewien problem istniejący w firmach i organizacjach, związany z tożsamościami nieludzkimi (non-human identities), czyli inaczej – tożsamościami niezwiązanymi z pracow...
Filtrowanie URL i DNS, dlaczego to takie ważne?

Filtrowanie URL i DNS, dlaczego to takie ważne?

Filtrowanie adresów URL ogranicza zawartość stron internetowych, do których użytkownicy mają dostęp. Odbywa się to poprzez blokowanie określonych adresów URL przed załadowaniem. Firmy wdrażają filtrowanie...
Nowe podatności w architekturze sieci 5G

Nowe podatności w architekturze sieci 5G

Nowe badania nad architekturą 5G ujawniły lukę w zabezpieczeniach modelu dzielenia sieci oraz zwirtualizowanych funkcjach sieciowych, które można wykorzystać do nieautoryzowanego dostępu do danych, a tak...
Hakerzy z Dragon Breath z nową techniką ataku

Hakerzy z Dragon Breath z nową techniką ataku

Specjaliści z Sophos wykryli niedawno złośliwą aktywność polegającą na klasycznym DLL side-loadingu, ale ze zwiększoną złożonością i dodatkową warstwą wykonania. Co więcej, dochodzenie wskazuje, że oso...
Polowanie na eskalację uprawnień w Windows: sterowniki jądra i Named Pipe pod lupą

Polowanie na eskalację uprawnień w Windows: sterowniki jądra i Named Pipe pod lupą

Podatności typu Local Privilege Escalation (LPE) pozostają jednym z kluczowych elementów realnych ataków na systemy Windows. Nawet przy poprawnie skonfigurowanym systemie i aktualnym oprogramowaniu bł...