Menu dostępności

Ważny update i nowa funkcjonalność w iOS

Łataj swoje jabłka! Ważny update i nowa funkcjonalność

W ubiegły poniedziałek firma Apple wprowadziła aktualizacje systemów iOS i iPadOS związane z bezpieczeństwem i mające na celu usunięcie wielu poważnych luk w zabezpieczeniach, które narażają użytkowników mobilnych na ataki hakerów.

Najnowsze iOS 17.2 i iPadOS 17.2 zawierają poprawki co najmniej 11 udokumentowanych usterek bezpieczeństwa, z których niektóre są na tyle poważne, że prowadzą do wykonania dowolnego kodu.

Według zespołu reagowania na incydenty bezpieczeństwa z Cupertino najpoważniejszym problemem jest uszkodzenie pamięci w ImageIO, które może prowadzić do wykonania dowolnego kodu podczas przetwarzania niektórych obrazów.

Wraz z nową wersją systemu, iOS 17.2, rozwiązano także problem w wykonywaniu kodu w silniku renderującym WebKit oraz inny związany z bezpieczeństwem pamięci.

Firma naprawiła także usterkę prywatności w kontach, problem z ujawnianiem informacji w AVEVideoEncoder. Wydanie zawierało zestaw rozszerzeń umożliwiający dostęp do wrażliwych danych użytkownika oraz lukę Siri, która umożliwiała osobie atakującej z fizycznym dostępem użycie bota głosowego w celu uzyskania dostępu do wrażliwych danych użytkownika.

Spółka udostępniła także iOS 16.7.3 i iPadOS 16.7.3, aby zapewnić serię poprawek bezpieczeństwa dla urządzeń ze starszymi wersjami systemu operacyjnego. Aktualizacje te obejmują również poprawki wcześniej udokumentowanych dni zerowych WebKit praktycznie wykorzystywanych w atakach.

To kolejna duża łata bezpieczeństwa po październikowym pośpiesznym wydaniu łaty usuwającej dwie poważne luki. Jedna z nich (CVE-2023-42824) umożliwiała lokalnemu atakującemu podniesienie uprawnień i została w praktyce wykorzystana w łańcuchu exploitów w zaobserwowanych atakach.

„Apple wie o raporcie mówiącym, że problem ten mógł być aktywnie wykorzystywany w wersjach iOS wcześniejszych niż iOS 16.6” – oznajmiła firma, nie podając dodatkowych szczegółów.

Jednocześnie najnowsze odświeżenie platform iOS i macOS przyniosło znacznie więcej niż tylko pilne poprawki zabezpieczeń.

Spółka aktywowała nową funkcję o nazwie iMessage Contact Key Verification w ramach kolejnej próby blokowania osób nadużywających infrastruktury serwerów iMessage.

Wraz z aktywacją w pełni załatane iPhone’y i urządzenia z systemem macOS dodają przełącznik WŁ./WYŁ., dzięki któremu użytkownicy będą mogli zweryfikować, czy komunikują się tylko z wybranymi osobami, i otrzymają powiadomienia, jeśli w procesie weryfikacji wystąpią problemy.

Apple ogłosiło tę funkcję po raz pierwszy w październiku i pozycjonuje ją jako kolejną przeszkodę mającą utrudnić życie cyberprzestępców i najemnych firm hakerskich, których celem jest usługa iMessage. W przeszłości dostawcy oprogramowania szpiegującego do monitoringu, tacy jak NSO Group, byli przyłapywani na wykorzystywaniu exploitów zero-day i zero-click iMessage przeciwko celom na całym świecie.

Apple wprowadziło wcześniej „tryb blokady”, aby usunąć miejsca ataku i zablokować sponsorowane przez państwo szkodliwe oprogramowanie na swojej platformie, a firma w dalszym ciągu stara się powstrzymać gwałtowny wzrost liczby dni zerowych.

Spółka opublikowała wskazówki dotyczące włączania nowej funkcji, aby pomóc użytkownikom automatycznie komunikować się z wybraną osobą. Na wszystkich urządzeniach zalogowanych do iMessage muszą działać systemy iOS 17.2, macOS 14.2 lub watchOS 9.2.

„W rozmowach iMessage z osobami, które również włączyły weryfikację klucza kontaktowego iMessage, otrzymasz powiadomienie, jeśli wystąpi błąd w procesie weryfikacji. Dzięki tym alertom nawet bardzo wyrafinowany atakujący nie będzie w stanie podszyć się pod nikogo w rozmowie” – wyjaśnia Cupertino.

Ponadto użytkownicy iPhone’a i macOS mogą ręcznie weryfikować kontakty, porównując kody weryfikacyjne. „Kiedy ręcznie zweryfikujesz kontakt, weryfikacja klucza kontaktu iMessage sprawdza, czy zapisany kod jest zgodny z kodem dostarczonym przez serwery iMessage dla tego kontaktu i powiadamia Cię, jeśli kod weryfikacyjny ulegnie zmianie” – opisuje firma.

Popularne

Czym są non-human identities (NHI)? Jak możemy je chronić i jakie zagrożenia stwarzają dla organizacji?

Czym są non-human identities (NHI)? Jak możemy je chronić i jakie zagrożenia stwarzają dla organizacji?

W dzisiejszym artykule opisujemy pewien problem istniejący w firmach i organizacjach, związany z tożsamościami nieludzkimi (non-human identities), czyli inaczej – tożsamościami niezwiązanymi z pracow...
Filtrowanie URL i DNS, dlaczego to takie ważne?

Filtrowanie URL i DNS, dlaczego to takie ważne?

Filtrowanie adresów URL ogranicza zawartość stron internetowych, do których użytkownicy mają dostęp. Odbywa się to poprzez blokowanie określonych adresów URL przed załadowaniem. Firmy wdrażają filtrowanie...
Nowe podatności w architekturze sieci 5G

Nowe podatności w architekturze sieci 5G

Nowe badania nad architekturą 5G ujawniły lukę w zabezpieczeniach modelu dzielenia sieci oraz zwirtualizowanych funkcjach sieciowych, które można wykorzystać do nieautoryzowanego dostępu do danych, a tak...
Hakerzy z Dragon Breath z nową techniką ataku

Hakerzy z Dragon Breath z nową techniką ataku

Specjaliści z Sophos wykryli niedawno złośliwą aktywność polegającą na klasycznym DLL side-loadingu, ale ze zwiększoną złożonością i dodatkową warstwą wykonania. Co więcej, dochodzenie wskazuje, że oso...
Polowanie na eskalację uprawnień w Windows: sterowniki jądra i Named Pipe pod lupą

Polowanie na eskalację uprawnień w Windows: sterowniki jądra i Named Pipe pod lupą

Podatności typu Local Privilege Escalation (LPE) pozostają jednym z kluczowych elementów realnych ataków na systemy Windows. Nawet przy poprawnie skonfigurowanym systemie i aktualnym oprogramowaniu bł...