Menu dostępności

Dwa najważniejsze zasoby w organizacji które powinniśmy chronić

Ukierunkowane ataki hakerskie na rozbudowane środowiska IT mają ostatecznie zawsze takie same cele – zaszkodzić firmie lub/oraz wyłudzić okup pieniężny. Każdy taki atak jest do siebie podobny i opiera się na tych samych mechanizmach i technikach. Strategie, które stosują cyber-włamywacze zostały dobrze opisane w sieci, również u nas w poprzednich postach. Przypomnimy jednak jak zazwyczaj wygląda ścieżka zaplanowanej kampanii hakerskiej:

  1. Wykorzystanie socjotechniki w celu oszukania szarego pracownika i dostania się do wnętrza sieci organizacji.
  2. Przeprowadzenie szczegółowego rozpoznania, od wewnątrz jak i od zewnątrz, otrzymując takie informacje jak schemat infrastruktury, polityka organizacji czy dobre i złe praktyki.
  3. Zdobycie słabo chronionych, niskouprzywilejowanych poświadczeń w domenie organizacji – często udaje się to sprytnym włamywaczom już w punkcie 1.
  4. Wykorzystanie znanych luk i podatności w celu zdobycia wysokouprzywilejowanych poświadczeń administracyjnych. To tutaj w grę wchodzą znane techniki Pass-the-Hash, DcSync, Password Spraying itp.
  5. Stworzenie backdoor’a pozwalającego na zaszycie się w infrastrukturze firmy i pełną kontrolę nad użytkownikami i komputerami. Znane metody służące do tego to na przykład Golden Ticket czy modyfikacja AdminSDHolder.
  6. Eksfiltracja/szyfrowanie krytycznych danych organizacji.

Cały ten skomplikowany scenariusz można uogólnić i zawrzeć w jednym zdaniu – znaleźć i skompromitować poświadczenia oraz wykorzystać je do dostępu do wrażliwych danych.

Na podstawie powyższej sentencji możemy wysnuć tezę, która odnosi się do tytułu tego artykułu – każdego atakującego rozbudowane środowiska IT najbardziej interesują dwie rzeczy – POŚWIADCZENIA oraz DANE.


Gdzie szukać poświadczeń?


Mówiąc poświadczenia, mamy na myśli elementy pozwalające użytkownikowi lub aplikacji potwierdzić, że nasza tożsamość jest zgodna z tą, za którą się podajemy. Są to więc loginy, hasła, skróty haseł, piny, tokeny (…) skan linii papilarnych, odręczny podpis, skan siatkówki: ) Oczywiście nam chodzi o te pierwsze, czyli najpopularniejsze i najłatwiejsze (teoretycznie) do zdobycia.

W znacznej większości organizacji poświadczenia zarządzane są przez usługę katalogową, którą w przypadku Microsoft jest Active Directory (AD). Usługa Active Directory zapewnia bogactwo informacji o użytkownikach, grupach używanych do zabezpieczenia dostępu, topologii sieci, hostowanych aplikacjach i ogólnych politykach bezpieczeństwa. Te same informacje, z których korzystają zaufani użytkownicy i systemy w sieci, mogą zapewnić atakującym szczegółowe dane o organizacji, możliwe do pobrania z dowolnego zainfekowanego systemu. Baza Active Directory sama w sobie jest schematem lokalizacji uprawnień i kont, które atakujący musi skompromitować, aby uzyskać dostęp do wrażliwych danych, co czyni ją ostatecznym celem w każdym scenariuszu naruszenia.

Odpytanie o członków grupy „Enterprise Admins”

Mamy więc spis wszystkich użytkowników w firmie wraz z listą posiadanych przez nich uprawnień do zasobów poprzez członkostwo w grupach. Wszystko to na wyciągnięcie ręki, bo jak wiadomo, każdy użytkownik domenowy może czytać bazę AD. Więcej o tym w artykule tutaj.

Zdobycie haseł czy hashy do kont technikami opisanymi w kampanii Killchain daje możliwość wykorzystania zdobytych uprawnień i dostępu do krytycznych zasobów w organizacji. Dlatego właśnie poświadczenia są pierwszym celem ataków i należy przyglądać się im z wysokim priorytetem. Szczegółowe monitorowanie Active Directory to połowa sukcesu strategii obronnej, o drugiej połowie poniżej.


Poświadczenia = dostęp do danych


Zdobycie poświadczeń równa się otrzymaniu dostępu do zasobów. Za pomocą loginu i hasła uwierzytelniamy się do skrzynki pocztowej, portalów webowych, serwerów plików czy baz danych. Zastanówmy się chwile, co tak naprawdę możemy zrobić w sytuacji, gdy haker ma już dane logowania. Oczywiście monitorować i wykrywać wszystkie nadużycia poświadczeń oraz anormalne zachowania w sieci, które wcześniej nie miały miejsca. Jednak to co nas w tym momencie interesuje najbardziej, to nie sam fakt użycia poświadczeń przez kogokolwiek (przecież to że ktoś zalogował się do stacji roboczej w domenie nie jest dla nikogo szkodliwe), ale to jakie dane zostały naruszone.

W systemie plików Windows rozróżniamy kilka poziomów uprawnień do danych, m.in. read, write, modify, full control. Pozwala to na pewną granulację i odpowiednio przydzielane mogą uchronić przed niechcianym dostępem. To samo tyczy się wszystkich innych systemów i aplikacji zarządzających danymi. Uprawnienia do odczytu, zapisu oraz zarządzania muszą być przydzielane z głową i zgodnie ze sztuką „Principle of Least Privilege”. Warto skorzystać tutaj z narzędzi audytowych i sprawdzić, które listy ACL nie spełniają tej zasady.

Przykład nadmiarowych uprawnień do pliku w ACL

Dane są zawsze ostatnim etapem włamań hakerskich i dlatego należy im się szczególna ochrona i monitoring. Wszelkie operacje na plikach, zapytania w bazach danych czy przesyłanie w sieci dużych ilości danych powinny być obserwowane pod kątem anomalii, a dodatkowo blokowane poprzez mechanizmy automatycznego odbierania uprawnień czy rozłączania sesji.


Jak się chronić i na co zwracać uwagę?


W pierwszej kolejności powinno się:

  • Przeprowadzić audyt domeny Active Directory – zwrócić uwagę na członkostwo w grupach oraz bezpieczeństwo i siłę haseł do kont
  • Przeprowadzić audyt uprawnień ACL oraz dostępów do krytycznych aplikacji i systemów
  • Wdrożyć narzędzie do monitorowania uwierzytelniania użytkowników bazujące na natywnym logowaniu zdarzeń
  • Wdrożyć dodatkowy poziom autoryzacji, np. token
  • Zastosować się do Best Practices Microsoft odnośnie Active Directory
  • Ograniczyć do minimum komunikację między urządzeniami i usługami w sieci – zwrócić szczególną uwagę na przesyłanie dużej ilości danych w krótkim odstępie czasu.

Dodatkowo warto:

  • Wdrożyć system bezpieczeństwa bazujący na User Bahavior Analytics (UBA) i monitorować wszystkie podejrzane zachowania użytkowników w domenie
  • Monitorować (i w razie konieczności blokować) operacje na plikach, takie jak odczyt, zapis, usuwanie, tworzenie plików
  • Wyposażyć domenę w narzędzie „detect and response” do wykrywania zaawansowanych ataków na Active Directory i automatyczne reagowanie
  • Monitorować ruch w sieci pomiędzy urządzeniami wewnątrz, a także komunikację na zewnątrz organizacji
  • Stworzyć szyfrowane repozytorium plików o szczególnej ważności dla organizacji.

Zapraszamy do kontaku z firmą Appeal specjalizującą się w ochronie poświadczeń oraz danych w rozległych środowiskach IT.

Popularne

Atak bez hasła na Microsoft 365. Przestępcy przejmowali sesje i obchodzili MFA

Atak bez hasła na Microsoft 365. Przestępcy przejmowali sesje i obchodzili MFA

Kampania wykorzystująca kradzież i powtórne użycie tokenów uwierzytelniających doprowadziła do przejęcia 97 kont w 79 organizacjach. Cyberprzestępcy nie musieli łamać haseł ani ponownie przechodzić uwierzytelni...
Badacz uzyskał uprawnienia roota w najnowszym Samsung Smart TV i odkrył zaskakujące fakty

Badacz uzyskał uprawnienia roota w najnowszym Samsung Smart TV i odkrył zaskakujące fakty

Współczesne Smart TV korzystają z systemów operacyjnych, łączą się z Internetem, analizują sposób korzystania z aplikacji i mogą wspierać personalizację reklam. Pojawia się jednak pytanie, gdzie kończy...
Jak hakerzy wykorzystują PHP2Shell do uzyskania uprawnień administratora (root) na Firewallach

Jak hakerzy wykorzystują PHP2Shell do uzyskania uprawnień administratora (root) na Firewallach

Nie tak dawno obszernie analizowaliśmy dwie krytyczne luki dotyczące silnika PHP wykorzystywanego przez miliony stron internetowych. W artykule dostępnym tutaj opisywaliśmy, jak mogą być eksploatowane te po...
LiteLLM znów przejęty. Złośliwa aktualizacja wykradała klucze API i poświadczenia

LiteLLM znów przejęty. Złośliwa aktualizacja wykradała klucze API i poświadczenia

21 października 2026 r. doszło do kolejnego poważnego incydentu bezpieczeństwa związanego z LiteLLM, popularnym rozwiązaniem open source wykorzystywanym do integracji aplikacji z modelami językowymi. Atakuj...
Wykradanie haseł do Wifi z urządzeń sieciowych (na przykładzie modemu od UPC)

Wykradanie haseł do Wifi z urządzeń sieciowych (na przykładzie modemu od UPC)

Posiadasz urządzenie od UPC lub inne, które łączy się po Wifi? Chciałbyś poznać jego hasło do sieci? W tym artykule opiszemy sposób, dzięki któremu będziemy mogli poznać aktualne hasło do WiFi przech...