Menu dostępności

Cyberatak w Gruzji

Od wczorajszego dnia Gruzja zmaga się, jak twierdzą niektórzy, z największym cyberatakiem w swojej historii. Atak jest porównywany z tym który miał miejsce przed 11 laty podczas wojny z Rosją. Ponad 15 000 stron zostało zniszczonych, a następnie przeniesionych do trybu offline.

Lokalna prasa informuje, że działania nieznanych sprawców, dotknęły strony różnych agencji rządowych, banków, sądów, lokalnych gazet i stacji telewizyjnych.

Pro-Service, lokalny dostawca usług hostingowych, wziął na siebie odpowiedzialność za ten problem, przyznając, że haker naruszył jego sieć i zlikwidował strony internetowe klientów, skutecznie powodując awarię.

Firma Hostingowa potwierdziła, że atak miał miejsce wcześnie rano i że do godziny 20:00 czasu lokalnego pracownicy odzyskali ponad połowę zainfekowanych stron.


Panika w Gruzji

Zdnet informuje, że dzisiejszy cyberatak wywołał panikę w małym kraju kaukaskim, chociaż atak nie był szczególnie wyrafinowany. W kategoriach bezpieczeństwa cybernetycznego jest to klasyczny „website defacement”, rodzaj hackowania, w którym atakujący zastępują oryginalną treść strony własną treścią, zwykle z określonej przyczyny. W niektórych przypadkach napastnicy opublikowali zdjęcie byłego prezydenta Gruzji Micheila Saakaszwilego, z tekstem „Wrócę” nałożonym na wierzch. Saakaszwili, znany ze swojej zaciekłej prozachodniej polityki, jest teraz obywatelem Ukrainy, po opuszczeniu Gruzji w 2013 r. Podczas dwóch kolejnych kadencji prezydenta był postrzegany jako reformator i bojownik antykorupcyjny i nadal ma pozytywny wizerunek w Gruzji.

Chociaż nie mamy dokładnych szczegółów technicznych dotyczących tego, w jaki sposób hakerzy złamali Pro-Service i zniszczyli wszystkie strony, wydaje się niektóre strony zostały bardziej dotknięte niż inne. Na przykład, co najmniej dwie stacje telewizyjne (TV Imedi i TV Maestro) wstrzymały nadawanie po atakach, zgodnie z postem na Facebooku Irakli Chikhladze, szefa wiadomości TV Imedi. Kanał telewizyjny Pirveli również został dotknięty, ale nie „wypadł” z anteny. Niektóre strony gazet są jeszcze offline.

Sprawca ataków nie został jeszcze zidentyfikowany; władze poinformowały jednak, że rozpoczęły dochodzenie.

Popularne

Czym są non-human identities (NHI)? Jak możemy je chronić i jakie zagrożenia stwarzają dla organizacji?

Czym są non-human identities (NHI)? Jak możemy je chronić i jakie zagrożenia stwarzają dla organizacji?

W dzisiejszym artykule opisujemy pewien problem istniejący w firmach i organizacjach, związany z tożsamościami nieludzkimi (non-human identities), czyli inaczej – tożsamościami niezwiązanymi z pracow...
Filtrowanie URL i DNS, dlaczego to takie ważne?

Filtrowanie URL i DNS, dlaczego to takie ważne?

Filtrowanie adresów URL ogranicza zawartość stron internetowych, do których użytkownicy mają dostęp. Odbywa się to poprzez blokowanie określonych adresów URL przed załadowaniem. Firmy wdrażają filtrowanie...
Nowe podatności w architekturze sieci 5G

Nowe podatności w architekturze sieci 5G

Nowe badania nad architekturą 5G ujawniły lukę w zabezpieczeniach modelu dzielenia sieci oraz zwirtualizowanych funkcjach sieciowych, które można wykorzystać do nieautoryzowanego dostępu do danych, a tak...
Hakerzy z Dragon Breath z nową techniką ataku

Hakerzy z Dragon Breath z nową techniką ataku

Specjaliści z Sophos wykryli niedawno złośliwą aktywność polegającą na klasycznym DLL side-loadingu, ale ze zwiększoną złożonością i dodatkową warstwą wykonania. Co więcej, dochodzenie wskazuje, że oso...
Polowanie na eskalację uprawnień w Windows: sterowniki jądra i Named Pipe pod lupą

Polowanie na eskalację uprawnień w Windows: sterowniki jądra i Named Pipe pod lupą

Podatności typu Local Privilege Escalation (LPE) pozostają jednym z kluczowych elementów realnych ataków na systemy Windows. Nawet przy poprawnie skonfigurowanym systemie i aktualnym oprogramowaniu bł...