Menu dostępności

Włamanie i kradzież z portfela do kryptowalut „Ledger”

Włamanie i kradzież z portfela do kryptowalut „Ledger”

Producent najpopularniejszych portfeli sprzętowych do kryptowalut o nazwie Ledger padł ofiarą oszustwa i ataku na łańcuch dostaw. Wszystko za sprawą publikacji nowej wersji modułu npm „@ledgerhq/connect-kit”. Niedługo po niej niezidentyfikowani cyberprzestępcy przesłali złośliwy kod, który doprowadził do kradzieży wirtualnych zasobów o wartości ponad 600 000 dolarów.

Jak podała firma w oświadczeniu, kompromitacja była wynikiem tego, że były pracownik padł ofiarą ataku phishingowego. Umożliwiło to atakującym uzyskanie dostępu do konta npm Ledgera i przesłanie trzech złośliwych wersji modułu – 1.1.5, 1.1.6 i 1.1.7 – a także rozprzestrzenienie złośliwego oprogramowania wysysania kryptowalut do innych aplikacji zależnych od modułu, w wyniku czego naruszono łańcuch dostaw oprogramowania.

Connect Kit, jak sama nazwa wskazuje, umożliwia podłączenie DApps (krótkich zdecentralizowanych aplikacji) do portfeli sprzętowych Ledgera.

Według firmy zajmującej się bezpieczeństwem Sonatype w wersji 1.1.7 bezpośrednio wbudowano ładunek opróżniający portfel. Wykonywał on serię nieautoryzowanych transakcji w celu przeniesienia zasobów cyfrowych do portfela kontrolowanego przez hakera.

Wersje 1.1.5 i 1.1.6, choć pozbawione wbudowanego modułu drenażowego, zostały zmodyfikowane w celu pobrania dodatkowego pakietu npm, zidentyfikowanego jako 2e6d5f64604be31, który działał już jako moduł kradzieżowy.

Jeden z portfeli sprzętowych firmy Ledger; źródło: ledger.com

„Po zainstalowaniu malware wyświetla użytkownikom fałszywy monit, który zaprasza ich do połączenia ze swoim sprzętowym portfelem” – informowała Ilkka Turunen, badaczka Sonatype. „Gdy użytkownicy klikną na ten moduł, złośliwe oprogramowanie zaczyna pobierać środki z podłączonych portfeli”.

Szacuje się, że szkodliwy plik był aktywny przez około pięć godzin, chociaż okno aktywnej eksploatacji, podczas którego wysysano środki, było ograniczone do niecałych dwóch godzin.

Revoke.cash, jedna z firm dotkniętych tym incydentem, stwierdziła, że Ledger nie posiada zabezpieczeń wykorzystujących uwierzytelnianie dwuskładnikowe (2FA) w swoich systemach wdrożeniowych, co umożliwia osobie atakującej wykorzystanie zhakowanego konta programisty w celu opublikowania złośliwej wersji oprogramowania.

Od tego czasu Ledger usunął wszystkie trzy złośliwe wersje Connect Kit z npm i opublikował legitną wersję 1.1.8. Poinformował również o adresach portfeli ugrupowania zagrażającego i zauważył, że emitent stable coinów Tether zamroził skradzione środki.

Ten incydent jasno pokazuje ciągłe ukierunkowanie atakujących na ekosystemy typu open source, przy czym rejestry oprogramowania, takie jak PyPI i npm, coraz częściej wykorzystywane są jako wektory instalowania złośliwego oprogramowania poprzez ataki na łańcuch dostaw.

Dodatkowo firma Ledger i jej portfele sprzętowe uznawane są w kręgach sympatyków kryptowalut za najbezpieczniejsze miejsce na trzymanie swoich wirtualnych pieniędzy. Jak widać, trzeba być ostrożnym na każdym kroku, a liczba integracji z zewnętrznymi aplikacjami tylko zwiększa powierzchnię ataku.

Popularne

Czym są non-human identities (NHI)? Jak możemy je chronić i jakie zagrożenia stwarzają dla organizacji?

Czym są non-human identities (NHI)? Jak możemy je chronić i jakie zagrożenia stwarzają dla organizacji?

W dzisiejszym artykule opisujemy pewien problem istniejący w firmach i organizacjach, związany z tożsamościami nieludzkimi (non-human identities), czyli inaczej – tożsamościami niezwiązanymi z pracow...
Filtrowanie URL i DNS, dlaczego to takie ważne?

Filtrowanie URL i DNS, dlaczego to takie ważne?

Filtrowanie adresów URL ogranicza zawartość stron internetowych, do których użytkownicy mają dostęp. Odbywa się to poprzez blokowanie określonych adresów URL przed załadowaniem. Firmy wdrażają filtrowanie...
Nowe podatności w architekturze sieci 5G

Nowe podatności w architekturze sieci 5G

Nowe badania nad architekturą 5G ujawniły lukę w zabezpieczeniach modelu dzielenia sieci oraz zwirtualizowanych funkcjach sieciowych, które można wykorzystać do nieautoryzowanego dostępu do danych, a tak...
Hakerzy z Dragon Breath z nową techniką ataku

Hakerzy z Dragon Breath z nową techniką ataku

Specjaliści z Sophos wykryli niedawno złośliwą aktywność polegającą na klasycznym DLL side-loadingu, ale ze zwiększoną złożonością i dodatkową warstwą wykonania. Co więcej, dochodzenie wskazuje, że oso...
Polowanie na eskalację uprawnień w Windows: sterowniki jądra i Named Pipe pod lupą

Polowanie na eskalację uprawnień w Windows: sterowniki jądra i Named Pipe pod lupą

Podatności typu Local Privilege Escalation (LPE) pozostają jednym z kluczowych elementów realnych ataków na systemy Windows. Nawet przy poprawnie skonfigurowanym systemie i aktualnym oprogramowaniu bł...