Menu dostępności

Zestawienie tygodniowe 25 czerwca do 1 lipca

ZDNet pisze o wspieranej przez państwo narodowe (sugeruje Chiny) operacji hakerskiej. Od wielu lat grupa hakerów atakuje globalnych dostawców telekomunikacyjnych, uzyskując dostęp do rekordów danych połączeń, geolokalizacji użytkowników i innych informacji o setkach milionów ludzi.
Szacuje się, że kampania dotyczyła co najmniej dziesięciu operatorów telekomunikacyjnych na całym świecie. Została odkryta przez resercherów w Cybereason po tym, jak w zeszłym roku rozpoczęli badanie podejrzanej aktywności w sieci klienta.

„Ktoś rzeczywiście działał w sieci, przechodząc od komputera do komputera, kradnąc dane uwierzytelniające i wysysając dane, które można opisać jedynie jako szaloną ilość danych – setki gigabajtów danych” – powiedział ZDNet Amit Serper, główny badacz bezpieczeństwa w Cybereason.
Kampania hakerska – nazwana Operation Soft Cell – naruszyła infrastrukturę informatyczną badanego celu do tego stopnia, że Serper opisał ją jako „de facto cień dział IT firmy”. Atakujący stworzyli nawet własną sieć VPN i co najmniej dziesięć różnych kont z uprawnieniami administratora, zapewniając dostęp do ogromnych ilości danych i potencjalnie możliwość wyłączenia sieci.

Wyznaczone cele zidentyfikowano w Europie, Afryce, na Bliskim Wschodzie i w Azji i uważa się, że kampania jest aktywna od co najmniej 2017 r.


Powrót Trojana

Ataki Trojanów – złośliwego oprogramowania, na cele biznesowe gwałtownie wzrosły w zeszłym roku. Obserwowanym trendem jest, że Cyberprzestępcy zmieniają taktykę, od krótkoterminowych zysków i ataków typu ransomware w kierunku bardziej subtelnych, długoterminowych kampanii w celu kradzieży informacji, w tym informacji bankowych, dane osobowe, a nawet własność intelektualna.

Malwarebytes Labs w opublikowanym raporcie wskazują, że ilość ataków trojanów wzrosła ponad dwukrotnie w ciągu ostatniego roku, zwiększając się o 132 procent między 2017, a 2018.


Włamanie do „Rosyjskiego Googla”. Yandex potwierdza, ale zaprzecza!

Agencja Reutera, a za nią next.gazeta.pl, informuje, że pięć państw: USA, Wielka Brytania, Australia, Nowa Zelandia i Kanada – włamało się do „rosyjskiego Google’a”, jak nazywana jest wyszukiwarka Yandex. Do ataku wykorzystano prawdopodobnie oprogramowanie stworzone przez NSA. Rzecznik Yandeksu-Ilja Grabowski potwierdził, że do incydentu doszło, natomiast „został w porę zneutralizowany”. Reuter dotarł do ekspertów, którzy wyjaśnili, że celem włamania było najprawdopodobniej pozyskanie informacji o sposobie uwierzytelniania użytkowników. W ten sposób zachodni wywiad mógłby uzyskać dostęp do skrzynek mailowych interesujących go osób.

Popularne

Koniec ery VPN? Jak sztuczna inteligencja zmienia krajobraz cyberzagrożeń i przyspiesza przejście do Zero Trust

Koniec ery VPN? Jak sztuczna inteligencja zmienia krajobraz cyberzagrożeń i przyspiesza przejście do Zero Trust

Przez ponad dwie dekady sieci VPN (Virtual Private Network) stanowiły podstawowy mechanizm zapewniający bezpieczny dostęp zdalny do zasobów przedsiębiorstw. W czasach, gdy większość pracowników wykonywa...
FIFA i Broken Access Control. Jak konto bez uprawnień uzyskało dostęp do systemów Mistrzostw Świata 2026

FIFA i Broken Access Control. Jak konto bez uprawnień uzyskało dostęp do systemów Mistrzostw Świata 2026

16 czerwca, czyli zaledwie pięć dni po rozpoczęciu Mistrzostw Świata 2026, badaczka cyberbezpieczeństwa działająca pod pseudonimem „BobDaHacker” opisała na swoim blogu lukę odkrytą w systemach FIFA. Według...
Accenture potwierdza wyciek danych

Accenture potwierdza wyciek danych

Accenture, obecny również w Polsce gigant usług profesjonalnych, potwierdziło naruszenie bezpieczeństwa danych po tym, jak haker przyznał się do kradzieży kodu źródłowego firmy. Accenture to przedsi...
Masowa kampania password spray wymierzona w Azure CLI

Masowa kampania password spray wymierzona w Azure CLI

Cyberprzestępcy prowadzą zakrojoną na szeroką skalę kampanię password spray, wymierzoną w środowiska Microsoft 365 za pośrednictwem Azure CLI, o czym informuje Huntress – firma zajmująca się cyberbezpiec...
External MFA w Microsoft Entra ID – koniec Custom Controls

External MFA w Microsoft Entra ID – koniec Custom Controls

MFA, czyli uwierzytelnianie wieloskładnikowe, opiera się na prostej zasadzie: samo hasło nie wystarcza. Po wpisaniu loginu i hasła użytkownik musi jeszcze potwierdzić swoją tożsamość drugim składniki...