Menu dostępności

Zestawienie tygodniowe 27 września – 4 października

Mimo zapowiedzi Microsoftu, że Windows 10 będzie ostatnią wersją „Okienek”, teraz wiemy już, że tak nie będzie. Amerykański gigant ogłosił, że Windows 10 doczeka się następcy w postaci Windowsa 11.”Dziesiątka” będzie utrzymywana jeszcze przez cztery lata. Całkowity koniec wsparcia dla tego systemu Microsoft ustalił na 25 października 2025 roku.

To ważna data. Poprzednio, 14 stycznia 2020 roku Microsoft zakończył wsparcie dla „7”. I tak jak wtedy można się spodziewać, że spora część użytkowników – podobnie, jak było to w przypadku wspomnianej „Siódemki” – wcale nie zamierza zmieniać systemu i będzie korzystać z Windows 10 nawet po 2025 roku. Zwłaszcza jak wieść gminna niesie, że Windows 11 będzie wymagający sprzętowo. Dla cyberprzestępców szykuje się okres żniw. Mają kilka lat na doskonalenie wektorów ataków.


10 milionów ofiar złośliwych aplikacji na Androida

Jak podaje Zimperium zLabs, niedawno odkryto kampanię mobilnych usług premium z ponad 10 milionami ofiar na całym świecie. Łączna, skradziona kwota może sięgać setek milionów euro. Podczas gdy typowe oszustwa związane z usługami premium wykorzystują techniki phishingu, to specyficzne globalne oszustwo ukryło się za złośliwymi aplikacjami na Androida działającymi jako trojany, umożliwiając im wykorzystanie interakcji użytkownika w celu zwiększenia rozprzestrzeniania się i infekcji.

Te aplikacje na Androida wydają się nieszkodliwe, gdy czytamy ich opis w e-sklepie i widzimy, żądane uprawnienia, ale to fałszywe poczucie zaufania. Zmienia się, gdy użytkownicy są obciążani co miesiąc opłatami za usługę premium.

Dowody kryminalistyczne dotyczące tego aktywnego ataku trojana dla systemu Android, który został nazwany GriftHorse, sugerują, że grupa hackerów prowadzi tę kampanię od listopada 2020 r. Te złośliwe aplikacje były początkowo dystrybuowane zarówno za pośrednictwem Google Play, jak i sklepów z aplikacjami innych firm. Zimperium zLabs zgłosiło wyniki do Google, który zweryfikował podane informacje i usunął oprogramowanie z Google Play. Jednak aplikacje są nadal dostępne w niezabezpieczonych repozytoriach innych firm.


Trojan dystrybuowany przez fałszywą stronę Amnesty International

Grupa hackerska rozpowszechnia mało znanego trojana – Sarwent za pośrednictwem fałszywej strony internetowej, która podszywa się pod Amnesty International i twierdzi, że zapewnia ochronę przed mobilnym i znanym również w Polsce oprogramowaniem Pegasus.

Według badaczy bezpieczeństwa z Cisco Talos, atak jest wymierzony w osoby, które uważają, że mogły być celem oprogramowania szpiegującego Pegasus NSO Group i mogą być powiązane z działalnością państw narodowych, ale Talos nie zidentyfikował jeszcze powiązań z konkretnym podmiotem zagrażającym.

Pegasus, początkowo opisany w 2016 r., jest kontrowersyjnym narzędziem inwigilacyjnym, które pomimo twierdzeń o legalnym użytkowaniu było podobno wykorzystywane przez represyjne reżimy w kampaniach wymierzonych w dziennikarzy, obrońców praw człowieka i inne osoby sprzeciwiające się reżimowi.

Po szczegółowym raporcie Amnesty International na temat Pegasusa opublikowanym w lipcu tego roku i wydaniu przez Apple łat dla exploita zero-day ForcedEntry, wiele osób zaczęło szukać ochrony przed oprogramowaniem szpiegującym, a hakerzy postanowili to wykorzystać.

Fałszywa strona internetowa została zaprojektowana tak, aby wyglądać podobnie do strony Amnesty International. Twierdzi, że oferuje „Amnesty Anti Pegasus”, narzędzie antywirusowe, które rzekomo może chronić przed oprogramowaniem szpiegującym NSO Group.

Zamiast tego użytkownicy otrzymują narzędzie zdalnego dostępu Sarwent (RAT), które umożliwia atakującym łatwe przesyłanie i wykonywanie ładunków na zaatakowanych maszynach, a także wyprowadzanie wszelkich danych uznanych za interesujące.

Jak wynika z raportu Cisco Talos, kampania ta, choć niewielka, przyciągała ofiary na całym świecie, w tym w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Kolumbii, Czechach, Indiach, Rumunii, Rosji i na Ukrainie.

Popularne

Koniec ery VPN? Jak sztuczna inteligencja zmienia krajobraz cyberzagrożeń i przyspiesza przejście do Zero Trust

Koniec ery VPN? Jak sztuczna inteligencja zmienia krajobraz cyberzagrożeń i przyspiesza przejście do Zero Trust

Przez ponad dwie dekady sieci VPN (Virtual Private Network) stanowiły podstawowy mechanizm zapewniający bezpieczny dostęp zdalny do zasobów przedsiębiorstw. W czasach, gdy większość pracowników wykonywa...
Accenture potwierdza wyciek danych

Accenture potwierdza wyciek danych

Accenture, obecny również w Polsce gigant usług profesjonalnych, potwierdziło naruszenie bezpieczeństwa danych po tym, jak haker przyznał się do kradzieży kodu źródłowego firmy. Accenture to przedsi...
FIFA i Broken Access Control. Jak konto bez uprawnień uzyskało dostęp do systemów Mistrzostw Świata 2026

FIFA i Broken Access Control. Jak konto bez uprawnień uzyskało dostęp do systemów Mistrzostw Świata 2026

16 czerwca, czyli zaledwie pięć dni po rozpoczęciu Mistrzostw Świata 2026, badaczka cyberbezpieczeństwa działająca pod pseudonimem „BobDaHacker” opisała na swoim blogu lukę odkrytą w systemach FIFA. Według...
Nowy exploit zero-day dla Windows. Microsoft znów pod presją

Nowy exploit zero-day dla Windows. Microsoft znów pod presją

Środowisko bezpieczeństwa IT ponownie żyje informacjami o ujawnieniu exploita typu zero-day dla systemów Microsoft Windows. Tym razem badacz bezpieczeństwa znany pod pseudonimem Chaotic Eclipse opub...
Masowa kampania password spray wymierzona w Azure CLI

Masowa kampania password spray wymierzona w Azure CLI

Cyberprzestępcy prowadzą zakrojoną na szeroką skalę kampanię password spray, wymierzoną w środowiska Microsoft 365 za pośrednictwem Azure CLI, o czym informuje Huntress – firma zajmująca się cyberbezpiec...