Menu dostępności

250 milionów rekordów z Microsoft Support udostępnionych online

Jeśli kontaktowałeś się z supportem Microsoft w ciągu ostatnich 14 lat, to nie mamy dla Ciebie dobrych wieści. Microsoft niedawno przyznał się do błędu konfiguracyjnego, który spowodował wystawienie na kompromitacje danych wszystkich swoich klientów piszących w sprawach supportowych.
Problem podobno dotyczył serwera, na którym znajdują się zapisy z prowadzonych zgłoszeń od klientów, szczegóły konwersacji oraz ich dane osobowe. Logi w tej ogromnej bazie danych zawierały informacje od 2005 roku do momentu incydentu, czyli do grudnia 2019 roku.

W poście na swoim blogu Microsoft potwierdził, że wina leży po ich stronie, a pomyłka polegała na dodaniu złej reguły zabezpieczeń przez administratorów. Dane wystawione były na kradzież z zewnątrz od 5 do 31 grudnia 2019 roku. Ile z nich rzeczywiście zostało skompromitowanych – tego nie wiemy.

Microsoft twierdzi, że konwersacje z klientami przechowywane w ten sposób są „czyszczone” ze wszelkich danych osobowych za pomocą automatycznych narzędzi i nie możliwości ich bezpośredniego odczytania. Z raportu przedstawionego tutaj wiemy jednak, że wycieknięte rekordy przedstawiają dane klientów takie jak:

  • adresy mailowe,
  • adresy IP,
  • lokalizację,
  • opisy zgłaszanych problemów,
  • adresy mailowe pracowników Microsoftu,
  • zalecenia i rozwiązania zgłoszonych problemów,
  • wewnętrzne notatki oznaczone jako „poufne”.

Mając w rękach takie informacje, sprytni oszuści mogą próbować podszywać się pod osoby z działu pomocy technicznej Microsoft i próbować wyłudzić pieniądze od klientów za nieistniejące problemy. Taki zbiór danych jest również bardzo dużą pomocą dla zaplanowanych ataków na rozległą organizację. Dostarcza wiedzy o problemach ze sprzętem i oprogramowaniem, adresacji IP czy stanowiskach służbowych pracowników. To prawdziwa kopalnia złota dla hackerów, pozwalająca przygotować na przykład targetowany phishing.

Ta wiadomość to przestroga i dowód na to, że każdy ma problem z uprawnieniami, nawet Microsoft. Każdy może popełnić błąd, a żadna podatność nie bierze się znikąd. Zazwyczaj niestety jest to po prostu błąd ludzki. Firma zaczęła już powiadamiać klientów, których dane mogły zostać skompromitowane.

Popularne

Koniec ery VPN? Jak sztuczna inteligencja zmienia krajobraz cyberzagrożeń i przyspiesza przejście do Zero Trust

Koniec ery VPN? Jak sztuczna inteligencja zmienia krajobraz cyberzagrożeń i przyspiesza przejście do Zero Trust

Przez ponad dwie dekady sieci VPN (Virtual Private Network) stanowiły podstawowy mechanizm zapewniający bezpieczny dostęp zdalny do zasobów przedsiębiorstw. W czasach, gdy większość pracowników wykonywa...
Accenture potwierdza wyciek danych

Accenture potwierdza wyciek danych

Accenture, obecny również w Polsce gigant usług profesjonalnych, potwierdziło naruszenie bezpieczeństwa danych po tym, jak haker przyznał się do kradzieży kodu źródłowego firmy. Accenture to przedsi...
FIFA i Broken Access Control. Jak konto bez uprawnień uzyskało dostęp do systemów Mistrzostw Świata 2026

FIFA i Broken Access Control. Jak konto bez uprawnień uzyskało dostęp do systemów Mistrzostw Świata 2026

16 czerwca, czyli zaledwie pięć dni po rozpoczęciu Mistrzostw Świata 2026, badaczka cyberbezpieczeństwa działająca pod pseudonimem „BobDaHacker” opisała na swoim blogu lukę odkrytą w systemach FIFA. Według...
Nowy exploit zero-day dla Windows. Microsoft znów pod presją

Nowy exploit zero-day dla Windows. Microsoft znów pod presją

Środowisko bezpieczeństwa IT ponownie żyje informacjami o ujawnieniu exploita typu zero-day dla systemów Microsoft Windows. Tym razem badacz bezpieczeństwa znany pod pseudonimem Chaotic Eclipse opub...
Masowa kampania password spray wymierzona w Azure CLI

Masowa kampania password spray wymierzona w Azure CLI

Cyberprzestępcy prowadzą zakrojoną na szeroką skalę kampanię password spray, wymierzoną w środowiska Microsoft 365 za pośrednictwem Azure CLI, o czym informuje Huntress – firma zajmująca się cyberbezpiec...