Menu dostępności

Malware na Androida atakuje podmioty militarne i energetyczne

Specjaliści odkryli dwie nowe rodziny złośliwego oprogramowania na urządzenia Android, których zadaniem jest monitorowanie pracy urządzenia i eksfiltrację użytecznych informacji. Nowy malware jest podobno wykorzystywany przez grupy APT do atakowania organizacji wojskowych, nuklearnych oraz politycznych w Pakistanie i Kaszmirze.

Dwie rodziny szkodliwego oprogramowania, które odkrywcy nazywali „Hornbill” i „SunBird”, mają zaawansowane możliwości eksfiltracji wiadomości SMS, treści z szyfrowanych komunikatorów oraz lokalizacji, ale też innych poufnych informacji.

Hornbill po raz pierwszy „widziany” był już w maju 2018 r., ale najnowsza wersja tego złośliwego oprogramowania pojawiła się w grudniu 2020 r. Jeśli chodzi o Sunbird’a to pierwsza próbka pochodzi z 2017 r., a ostatnio był aktywny w grudniu 2019 r.

Oba wirusy mają zarówno podobieństwa, jak i różnice w sposobie działania na zainfekowanym urządzeniu. SunBird oferuje funkcję trojana zdalnego dostępu (RAT) – złośliwego oprogramowania, które może wykonywać polecenia na zainfekowanym urządzeniu zgodnie z żądaniem atakującego. Hornbill to dyskretne narzędzie monitorujące wykorzystywane do wyodrębniania wybranego zestawu danych interesujących jego operatora.


Celami przede wszystkim podmioty krytyczne w Pakistanie

Rodziny szkodliwego oprogramowania były widoczne w atakach na personel powiązany z pakistańskimi władzami wojskowymi i różnymi podmiotami nuklearnymi oraz indyjskimi urzędnikami w Kaszmirze.

Chociaż dokładna liczba ofiar we wszystkich kampaniach dla SunBird i Hornbill nie jest znana, to co najmniej 156 ofiar zostało zidentyfikowanych w jednej kampanii, a zawierały one numery telefonów z Indii, Pakistanu i Kazachstanu. Oczywiście nie są to jedyne dotknięte państwa. Liczba krajów szacowana jest na 14.

Na przykład napastnicy celowali w osobę, która ubiegała się o stanowisko w Pakistańskiej Komisji Energii Atomowej, osoby mające liczne kontakty w pakistańskich siłach powietrznych, a także oficerów odpowiedzialnych za listy wyborcze w dystrykcie Pulwama w Kaszmirze.

Jeśli chodzi o początkowe wektory ataku, badacze wskazali na próbki SunBird znalezione w sklepach z aplikacjami innych firm, co stanowi wskazówkę dotyczącą jednego z możliwych mechanizmów dystrybucji. Jednak badacze nie znaleźli jeszcze SunBird na oficjalnym rynku Google Play.

SunBird podszywał się pod aplikacje takie jak: – usługi bezpieczeństwa (w tym fikcyjne „Google Security Framework”) – aplikacje powiązane z określonymi lokalizacjami (np. „Kashmir News”) – aktywnościami społecznymi (w tym „Falconry Connect” lub „Mania Soccer”).

Tymczasem Hornbill podszywa się pod różne czaty (takie jak Fruit Chat, Cucu Chat i Kako Chat) oraz aplikacje systemowe.


Możliwości malware

Obie te rodziny szkodliwego oprogramowania mają szeroki zakres możliwości eksfiltracji danych. Są w stanie pobierać dzienniki połączeń, kontakty, metadane urządzenia, geolokalizację, obrazy przechowywane w pamięci zewnętrznej, a nawet notatki głosowe WhatsApp. Ponadto oba wirusy mogą prosić o uprawnienia administratora urządzenia, robić zrzuty ekranu, robić zdjęcia aparatem urządzenia, nagrywać środowisko i dzwonić, a także pobierać wiadomości i kontakty WhatsApp oraz powiadomienia WhatsApp.

SunBird ma szerszy zestaw złośliwych funkcji niż Hornbill, z możliwością przesyłania wszystkich danych w regularnych odstępach czasu na swoje serwery C2. Na przykład, może również gromadzić listę aplikacji zainstalowanych na urządzeniach ofiar, historię przeglądarki, informacje z kalendarza, pliki audio WhatsApp, dokumenty, bazy danych, obrazy i nie tylko. Może również wykonywać zdalne polecenia atakującego jako root urządzenia. Czyni go to szczególnie niebezpieczną bronią.

W przeciwieństwie do tego Hornbill jest bardziej pasywnym narzędziem rozpoznawczym. Atakuje ograniczony zestaw danych i przesyła je tylko podczas pierwszego uruchomienia, a nie w regularnych odstępach czasu, jak w przypadku SunBird. Następnie przesyła do atakującego tylko różnice i nowe zmiany w danych, tzw. delty, aby utrzymać niskie zużycie baterii oraz nie wzbudzić podejrzeń.


Podsumowanie

Opisywane rodziny złośliwego oprogramowania na urządzenia z systemem Android zostały z dużym prawdopodobieństwem powiązane z grupą APT Confucius. Są oni na scenie cyberprzestępczości od 2013 roku jako sponsorowany przez państwo indyjskie aktor. APT wcześniej celowało w ofiary w Pakistanie i Azji Południowej.

Jeśli tak jest, to kampanie wykorzystujące te narzędzia są i będą skierowane do konkretnego grona osób i „szarzy” użytkownicy smartfonów nie mają się czego obawiać. Warto jednak wiedzieć, że powstają coraz bardziej zaawansowane zagrożenia mogące wyciągać praktycznie wszystkie informacje z naszego urządzenia bez wzbudzania żadnych podejrzeń.

Popularne

7-Zip podatny na NTFS Heap Overflow

7-Zip podatny na NTFS Heap Overflow

Jaroslav Lobačevski z GitHub Security Lab opublikował analizę nowej podatności odnalezionej w 7-Zip, oznaczonej jako GHSL-2026-140. Luka dotyczy parsera NTFS i prowadzi do uszkodzenia pamięci procesu, co w...
Repozytoria na GitHubie zainfekowane w ataku Megalodon!

Repozytoria na GitHubie zainfekowane w ataku Megalodon!

Ponad 5 500 repozytoriów na GitHubie zostało zainfekowanych złośliwym oprogramowaniem w ataku na łańcuch dostaw, wykorzystującym zautomatyzowane zatwierdzanie zmian. Kampania, nazwana „Megalodon”, opiera si...
YellowKey: koniec mitu o bezpieczeństwie BitLockera? Nowy zero-day pozwala ominąć szyfrowanie przy użyciu zwykłego pendrive’a

YellowKey: koniec mitu o bezpieczeństwie BitLockera? Nowy zero-day pozwala ominąć szyfrowanie przy użyciu zwykłego pendrive’a

Jeszcze w piątek opisywaliśmy nowe podatności typu zero-day, o nazwach YellowKey oraz GreenPlasma, uderzające w mechanizmy bezpieczeństwa systemów Windows. Najnowsze informacje pokazują jednak, że spr...
Claude Mythos AI znajduje tysiące podatności. Problem w tym, że nikt nie nadąża z ich łataniem

Claude Mythos AI znajduje tysiące podatności. Problem w tym, że nikt nie nadąża z ich łataniem

Przez lata największym problemem bezpieczeństwa było znajdowanie podatności. Dziś okazuje się, że to coś zupełnie innego – tempo ich naprawiania. Bardzo dobrze pokazuje to projekt Glasswing od Anthrop...
Gdy antywirus staje się bronią. Microsoft ostrzega przed aktywnie wykorzystywanymi lukami w Defenderze

Gdy antywirus staje się bronią. Microsoft ostrzega przed aktywnie wykorzystywanymi lukami w Defenderze

Systemy ochrony końcówek (endpoint protection) od lat stanowią pierwszą linię obrony przed cyberatakami. Paradoksalnie jednak coraz częściej to właśnie mechanizmy bezpieczeństwa stają się celem atak...