Menu dostępności

Samochody a prywatność – ocena Mozilli

Samochody a prywatność – ocena Mozilli

Mozilla przeanalizowała ponad 20 głównych marek samochodowych i każdej z nich przyznała oceny niedostateczne pod względem prywatności i bezpieczeństwa. Okazało się, że koncerny samochodowe gromadzą znaczne ilości danych osobowych i mogą je udostępniać stronie trzeciej, często bez wyraźnej zgody klienta.

Na Kapitanie Hacku z reguły piszemy o podatnościach i lukach w systemach, nawet w samochodach.

Teraz jednak chcielibyśmy zwrócić uwagę na prywatność i sposoby kolekcji danych – zainspirowani projektem Mozilli.

Konkretnie – projektem „Prywatność nieuwzględniona”, w którym to Mozilla przeanalizowała polityki prywatności i aplikacje dostarczane przez producentów samochodów. Badane marki to BMW, Renault, Subaru, Fiat, Jeep, Chrysler, Volkswagen, Toyota, Lexus, Ford, Audi, Mercedes-Benz, Honda, Lincoln, Acura, Kia, GMC, Chevrolet, Hyundai, Nissan i Tesla.

Badanie wykazało, że dokumenty polityki prywatności dostarczane przez te firmy informują klientów o szerokim zakresie gromadzonych danych, w tym o stanie zdrowia i danych genetycznych, rasie, statusie imigracyjnym, wadze, wyrazie twarzy, lokalizacji, prędkości jazdy, treściach multimedialnych, a nawet aktywności seksualnej.

Dane są gromadzone za pośrednictwem aplikacji mobilnych, dealerów, stron internetowych firm, systemów telematycznych samochodu, czujników, kamer, mikrofonów i telefonów podłączonych do pojazdu.

Mozilla stworzyła ranking firm na podstawie wykorzystania danych, ich kontroli, historii i bezpieczeństwa. Najlepsze są Renault i ich spółka zależna Dacia, które jako firmy europejskie są zobowiązane do przestrzegania unijnego ogólnego rozporządzenia o ochronie danych. Wiadomo – RODO 😉

Na drugim końcu wykresu znajdują się Nissan i Tesla. Z tych dwóch marek pierwsza wyróżnia się zbieraniem „przerażających” danych na temat aktywności seksualnej użytkownika, natomiast druga jest oceniana najgorzej, ponieważ – oprócz tego, że nie przechodzi wszystkich kontroli prywatności i bezpieczeństwa – wykorzystuje to, co Mozilla określa jako „niewiarygodną sztuczną inteligencję”.

Jakie są polityki prywatności koncernów samochodowych?

Główni producenci samochodów często ujawniają naruszenia bezpieczeństwa mające wpływ na dane osobowe ich klientów. Ponadto polityki prywatności ponad połowy marek wskazują, że mogą one udostępniać zebrane informacje organom ścigania i innym agencjom rządowym. Co więcej, 84% twierdzi, że może udostępniać dane osobowe dostawcom usług, brokerom danych i innym podmiotom, a 76%, że może sprzedać zebrane dane osobowe.

W przypadku wielu produktów zawierających komponent cybernetyczny konsument musi wyraźnie zaakceptować politykę prywatności przed użyciem tego produktu. Jednakże w przypadku samochodów osobowych często domniemywa się zgodę poprzez samo bycie pasażerem.

„Na przykład Subaru stwierdza, że będąc pasażerem, jesteś uważany za użytkownika, a będąc użytkownikiem, wyrażasz zgodę na ich politykę prywatności. Kilka marek samochodów zauważa również, że obowiązkiem kierowcy jest poinformowanie pasażerów o polityce prywatności pojazdu” – stwierdziła Mozilla.

Organizacja zauważyła również: „Chociaż konsumenci mogą nie korzystać z aplikacji samochodowych lub próbować nie korzystać z usług online, może to oznaczać, że ich samochód nie działa prawidłowo – lub nie działa w ogóle. Konsumenci mają prawie zerową kontrolę i możliwości w zakresie prywatności, poza zwykłym zakupem starszego modelu. Organy regulacyjne i decydenci pozostają w tyle w tym zakresie.” Badacze Mozilli próbowali skontaktować się z każdą z analizowanych marek w celu uzyskania wyjaśnień na temat ich polityki prywatności, ale odpowiedział tylko Mercedes, i to niejasnym oświadczeniem.

Jak wypadają firmy motoryzacyjne w rankingach projektu?

Mozilla doszła do wniosku, że ze wszystkich rodzajów produktów objętych projektem „Prywatność nieuwzględniona” samochody są najgorsze. Całość można przeczytać w raporcie tutaj.

Źródło: fundation.mozilla

„Niepokoimy się ilością i wrażliwością informacji gromadzonych na Twój temat przez firmy samochodowe. Tylko na podstawie ich historii nie ufamy, że zapewnią bezpieczeństwo. Nie sądzimy też, że sposób udostępniania lub sprzedaży Twoich informacji przynosi korzyści kierowcom lub komukolwiek poza firmami, które istnieją po to, aby zarabiać na Twoich danych” – stwierdzili autorzy raportu.

„Martwimy się również, że to dopiero początek. Martwimy się, że nowa technologia czujników może pomóc firmom samochodowym w tworzeniu, gromadzeniu, łączeniu i sprzedawaniu jeszcze większej ilości informacji o Tobie” – dodaje Mozilla.

Popularne

Uwaga! Trwa praktyczne wykorzystywanie krytycznej luki w systemach Fortinet!

Uwaga! Trwa praktyczne wykorzystywanie krytycznej luki w systemach Fortinet!

Święta, święta i po świętach. I dzisiaj, zamiast malować pisanki, piszemy o Fortinecie. Naszym „ulubionym” producencie firewallów, który pojawia się na portalu dość często. Nową okazję do publikacji dała...
Grupa ransomware ALP-001 twierdzi, że zaatakowała Polsat

Grupa ransomware ALP-001 twierdzi, że zaatakowała Polsat

W niedzielę wieczorem na zagranicznych serwisach newsowych poświęconych malware pojawiły się informacje o cyberataku na serwis Polsatu. Według doniesień za incydent odpowiada grupa ransomware ALP-001, która...
DarkSword – cichy zabójca iPhone’ów. Nowy exploit, który przejmuje kontrolę nad urządzeniem w kilka sekund

DarkSword – cichy zabójca iPhone’ów. Nowy exploit, który przejmuje kontrolę nad urządzeniem w kilka sekund

Powstał nowy, zaawansowany zestaw exploitów wymierzony w użytkowników iPhone’ów. Narzędzie o nazwie DarkSword pokazuje, że nawet platformy uznawane za jedne z najbezpieczniejszych mogą stać się celem...
WhatsApp jako wektor ataku – Microsoft ostrzega przed nową kampanią malware ukrytą w wiadomościach

WhatsApp jako wektor ataku – Microsoft ostrzega przed nową kampanią malware ukrytą w wiadomościach

Cyberprzestępcy po raz kolejny wykorzystują zaufanie użytkowników do popularnych komunikatorów. Najnowsze ostrzeżenie Microsoftu ujawnia zaawansowaną kampanię, w której złośliwe oprogramowanie jest rozsy...
ClickFix na macOS, czyli jak użytkownicy sami instalują malware i jak Apple próbuje to powstrzymać

ClickFix na macOS, czyli jak użytkownicy sami instalują malware i jak Apple próbuje to powstrzymać

Współczesne cyberataki rzadko polegają na wykorzystywaniu luk w oprogramowaniu. Zamiast tego cyberprzestępcy coraz częściej manipulują samymi użytkownikami, nadużywając ich zaufania i obserwując rutynowe z...