Menu dostępności

Poświadczenia byłego pracownika wykorzystane do zhakowania agencji rządowej w Stanach

Poświadczenia byłego pracownika wykorzystane do zhakowania agencji rządowej w Stanach

Jak podaje amerykańska agencja ds. cyberbezpieczeństwa CISA, hakerzy uzyskali dostęp do sieci organizacji rządowej USA, korzystając ze skompromitowanych danych uwierzytelniających konta administracyjnego byłego pracownika.

Wielokrotnie pisaliśmy o tym, jak bardzo istotne jest zarządzanie uprawnieniami, w tym przede wszystkim uprawnieniami uprzywilejowanymi, we współczesnym bezpieczeństwie. Pisaliśmy o Zero Trust, a właściwie o ewolucji tego podejścia. Pisaliśmy o zarządzaniu poprzez role. Regularnie wskazujemy również sposoby zabezpieczania AD.

Dlaczego to ostatnie zagadnienie jest tak ważne, pokazuje dzisiejszy przykład włamania. Korzystając z naruszonych poświadczeń, osoby atakujące uzyskały dostęp do wewnętrznej sieci VPN, przeprowadziły rozpoznanie środowiska lokalnego i wykonały zapytania LDAP na kontrolerze domeny.

Organizacja, której nazwy CISA nie wymienia, nie usunęła konta byłego pracownika, co umożliwiło ugrupowaniu zagrażającemu prowadzenie działań rozpoznawczych i odkrywczych.

Dane uwierzytelniające, które zapewniały dostęp do dwóch wirtualnych serwerów, a mianowicie do SharePoint i stacji roboczej pracownika, zostały uzyskane w wyniku innego naruszenia bezpieczeństwa danych i można je było znaleźć „w publicznie dostępnych kanałach zawierających informacje o kontach, które wyciekły” – twierdzi CISA.

Z serwera SharePoint hakerzy wyodrębnili poświadczenia drugiego pracownika i użyli ich do uwierzytelnienia w lokalnej usłudze Active Directory i usłudze Azure AD, uzyskując uprawnienia administracyjne.

Napastnicy opublikowali informacje skradzione organizacji rządowej, w tym dokumenty zawierające informacje o hostach i użytkownikach oraz metadane, na forum w dark necie, i dopiero ten ostatni fakt spowodował wszczęcie śledztwa i działań zaradczych.

Konto użytkownika zostało natychmiast wyłączone, a dwa zwirtualizowane serwery przełączono w tryb offline. Organizacja będąca ofiarą zmieniła także dane uwierzytelniające drugiego zhakowanego konta i usunęła jego uprawnienia administracyjne.

„Żadne z kont administracyjnych nie miało włączonego uwierzytelniania wieloskładnikowego (MFA)” – zauważa CISA.

Według agencji ugrupowanie zagrażające wykonywało zapytania LDAP na kontrolerze domeny za pomocą narzędzia typu open source, aby gromadzić informacje o użytkownikach, hostach i relacjach zaufania, a następnie wysyłało powstałe pliki tekstowe na sprzedaż w dark necie.

W przypadku wykrywania plików, folderów i katalogów podmiot zagrażający uwierzytelnia się na różnych punktach końcowych przy użyciu protokołu CIFS, zwykle stosowanego w przypadku współdzielonego dostępu do plików. W sumie napastnicy uwierzytelnili się w 16 usługach.

Pamiętajmy, podstawą bezpieczeństwa w większych organizacjach jest cykliczne sprawdzanie bieżących kont administracyjnych i usuwanie tych, które są zbędne, ograniczenie korzystania z wielu kont administratorów dla jednego użytkownika, utworzenie oddzielnych kont administratorów dla środowisk lokalnych i chmurowych, wdrożenie zasad Zero Trust.

Organizacje powinny ponadto: niezwłocznie usuwać wszelkie niepotrzebne konta – nie tylko administracyjne, utrzymywać solidną politykę zarządzania aktywami, aktualizować wszystkie systemy i aplikacje, zapobiegać łączeniu się urządzeń osobistych z siecią, oceniać uprawnienia użytkowników, umożliwiać logowanie, używać narzędzi do identyfikowania ścieżek ataków, stosować silne zarządzanie hasłami, bezpiecznie przechowywać dane uwierzytelniające i cyklicznie sprawdzać swoje mechanizmy bezpieczeństwa.

Popularne

Czym są non-human identities (NHI)? Jak możemy je chronić i jakie zagrożenia stwarzają dla organizacji?

Czym są non-human identities (NHI)? Jak możemy je chronić i jakie zagrożenia stwarzają dla organizacji?

W dzisiejszym artykule opisujemy pewien problem istniejący w firmach i organizacjach, związany z tożsamościami nieludzkimi (non-human identities), czyli inaczej – tożsamościami niezwiązanymi z pracow...
Filtrowanie URL i DNS, dlaczego to takie ważne?

Filtrowanie URL i DNS, dlaczego to takie ważne?

Filtrowanie adresów URL ogranicza zawartość stron internetowych, do których użytkownicy mają dostęp. Odbywa się to poprzez blokowanie określonych adresów URL przed załadowaniem. Firmy wdrażają filtrowanie...
Nowe podatności w architekturze sieci 5G

Nowe podatności w architekturze sieci 5G

Nowe badania nad architekturą 5G ujawniły lukę w zabezpieczeniach modelu dzielenia sieci oraz zwirtualizowanych funkcjach sieciowych, które można wykorzystać do nieautoryzowanego dostępu do danych, a tak...
Hakerzy z Dragon Breath z nową techniką ataku

Hakerzy z Dragon Breath z nową techniką ataku

Specjaliści z Sophos wykryli niedawno złośliwą aktywność polegającą na klasycznym DLL side-loadingu, ale ze zwiększoną złożonością i dodatkową warstwą wykonania. Co więcej, dochodzenie wskazuje, że oso...
Polowanie na eskalację uprawnień w Windows: sterowniki jądra i Named Pipe pod lupą

Polowanie na eskalację uprawnień w Windows: sterowniki jądra i Named Pipe pod lupą

Podatności typu Local Privilege Escalation (LPE) pozostają jednym z kluczowych elementów realnych ataków na systemy Windows. Nawet przy poprawnie skonfigurowanym systemie i aktualnym oprogramowaniu bł...