W pierwszej części tekstu opisywaliśmy, jak od licencji na Microsoft BASIC dla Apple II w 1977 roku rozpoczęła się historia Apple i Microsoftu. Z tej współpracy powstał Applesoft BASIC, a w 1980 r. Microsoft stworzył dla Apple II kartę Z80 SoftCard. Po premierze Macintosha w 1984 r. Microsoft dostarczał dla niego kolejne programy, a rok później wydał pierwszą wersję Excela – właśnie na Macintosha. Współpraca trwała, ale wraz z rozwojem Windowsa Apple i Microsoft zaczęły coraz wyraźniej rywalizować.

Lata 90.: konkurenci, ale nadal partnerzy

W latach 90. sytuacja zaczęła się zmieniać. Microsoft rozwijał Windows, który stawał się dominującą platformą komputerów osobistych. Apple natomiast rozwijało własny ekosystem Macintosh. Konkurencja była coraz bardziej bezpośrednia. Mimo to Microsoft nadal tworzył ważne programy dla komputerów Apple. Word, Excel i PowerPoint były rozwijane dla Macintosha. Microsoft był więc jednocześnie konkurentem Apple i jednym z najważniejszych dostawców oprogramowania dla jego komputerów.

To pozornie sprzeczne połączenie miało ogromne znaczenie. Apple potrzebowało Microsoft Office. Microsoft potrzebował użytkowników Macintosha. Obie firmy nie mogły więc całkowicie się od siebie odciąć.

1997: dzień, który zapamiętał cały świat

W sierpniu 1997 roku wydarzyło się coś, co na zawsze zapisało się w historii technologii. Steve Jobs wrócił do Apple. Firma znajdowała się w trudnej sytuacji finansowej i strategicznej. Podczas Macworld Expo Jobs pojawił się na scenie razem z… Billem Gatesem.

Steve Jobs i Bill Gates podczas konferencji MacWorld Expo w 1997r.

Na wielkim ekranie pojawiła się twarz Gatesa transmitowana przez satelitę. Reakcja publiczności była mieszana. Część widowni przyjęła Gatesa gwizdami. Nic zaskakującego. Dla wielu fanów Apple Microsoft był wówczas największym wrogiem firmy. Jobs próbował wyjaśnić sytuację – Microsoft nie miał zostać pokonany. Microsoft miał być partnerem.

6 sierpnia 1997 roku obie firmy ogłosiły szerokie porozumienie. Microsoft zobowiązał się między innymi do dalszego rozwijania Office dla Macintosha oraz Internet Explorera. Firmy uzgodniły również wzajemne licencjonowanie patentów. Najbardziej spektakularnym elementem układu była jednak decyzja Microsoftu o zainwestowaniu 150 milionów dolarów w akcje Apple. Microsoft kupił akcje bez prawa głosu. Dla Apple było to niezwykle ważne wsparcie w momencie, kiedy przyszłość firmy wydawała się bardzo niepewna.

To nie był początek współpracy

Właśnie tutaj powstaje jeden z największych historycznych paradoksów. Współczesne opisy często przedstawiają wydarzenie z 1997 roku jako moment rozpoczęcia współpracy Apple i Microsoftu. Tak naprawdę było zupełnie inaczej. W 1997 roku obie firmy współpracowały już od około 20 lat. Pierwsza licencja na BASIC pochodziła z 1977 roku. Microsoft stworzył sprzęt dla Apple II w 1980 roku. Microsoft dostarczał aplikacje dla Macintosha od 1984 roku. Excel został wydany dla Macintosha w 1985 roku. W 1997 roku nie zaczęła się więc współpraca. Nastąpiło jej spektakularne odnowienie i rozszerzenie. W tym miejscu po 20 latach historia zatoczyła koło. W 1977 roku Apple zasilił portfel twórców Microsoftu, być może ratując firmę od upadku. W 1997 roku stało się na odwrót.

1998: Office pozostaje na Macu

Porozumienie szybko zaowocowało konkretnymi produktami. W 1998 roku Microsoft zaprezentował Office 98 Macintosh Edition. Pakiet obejmował między innymi Worda, Excela i PowerPointa. Równocześnie producent rozwijał Internet Explorera dla Macintosha. Co interesujące, Microsoft podkreślał wtedy, że Office 98 zawierał rozwiązania, których nie było jeszcze w analogicznej wersji dla systemu Windows. Pokazuje to, jak ważnym rynkiem dla Microsoftu pozostawał Macintosh.

Od kasety za 10 500 dolarów do inwestycji 150 milionów

Historia Apple i Microsoftu jest niezwykła również dlatego, że można ją przedstawić za pomocą dwóch liczb.

  • 10 500 dolarów – tyle wynosiła pierwsza część opłaty licencyjnej Apple za BASIC Microsoftu w 1977 roku.
  • 150 milionów dolarów – tyle Microsoft zainwestował w Apple dwadzieścia lat później.

Pomiędzy tymi liczbami wydarzyła się ogromna część historii komputerów osobistych:

  • Apple II
  • Applesoft BASIC
  • Microsoft SoftCard
  • Macintosh
  • Microsoft Word
  • Excel
  • Windows
  • Mac OS
  • Internet Explorer
  • Office
  • i wreszcie powrót Steve’a Jobsa.

Najważniejszy artefakt tej historii może leżeć w małym pudełku i przyjaźni

Dzisiaj, gdy patrzymy na historię Apple i Microsoftu z perspektywy kilkudziesięciu lat, łatwo skupić się na słynnym spotkaniu Steve’a Jobsa i Billa Gatesa z 1997 roku. Tymczasem wcześniejsza historia jest znacznie ciekawsza.

Oryginalna kaseta Applesoft BASIC z 1977 roku może być ważniejszym dokumentem niż fotografia Jobsa i Gatesa z 1997 roku. Na niewielkiej etykiecie znajduje się bowiem zapis historii, która rozpoczęła się niemal dokładnie w momencie narodzin rynku komputerów osobistych. Apple potrzebowało oprogramowania. Microsoft posiadał technologię.

Z połączenia tych dwóch rzeczy powstał Applesoft BASIC. Kilka lat później Microsoft włożył swoją kartę SoftCard do wnętrza Apple II. Jeszcze później jego programiści tworzyli Worda i Excela dla Macintosha.

A kiedy w 1997 roku Bill Gates pojawił się na ekranie podczas wystąpienia Steve’a Jobsa, widownia widziała przede wszystkim dwóch wielkich konkurentów. Historia widziała coś innego. Dwóch partnerów, którzy znali się od dwudziestu lat.

Z zapisów historycznych wiemy też, że Steve Jobs i założyciel Microsoftu Bill Gates mają za sobą historię długiej przyjaźni. Na początku zabierali swoje dziewczyny na podwójne randki. Nie widywali się zbyt często po przeprowadzce Billa do stanu Waszyngton, ale pozostali przyjaciółmi. Dzięki temu być może powrót Jobsa do Apple i inwestycja 150 mln dolarów przez Gatesa pozwoliła uchronić Apple przed katastrofą.

Podsumowanie

Historia Apple i Microsoftu nie jest więc prostą opowieścią o dwóch firmach walczących o dominację. To historia znacznie bardziej złożona. W 1977 roku Microsoft pomógł Apple rozwiązać jeden z podstawowych problemów pierwszego Apple II. W 1980 roku stworzył sprzęt przeznaczony dla tego komputera. W 1984 roku dostarczył oprogramowanie dla Macintosha. W 1985 roku wydał pierwszego Excela właśnie na platformę Apple. Dopiero później obie firmy stały się bezpośrednimi konkurentami. A nawet wtedy nie potrafiły całkowicie się od siebie uniezależnić. Apple potrzebowało Microsoft Office. Microsoft potrzebował użytkowników Apple.

Dlatego w 1997 roku, kiedy Steve Jobs i Bill Gates ponownie znaleźli się razem na jednej scenie, nie był to początek ich historii. Był to kolejny rozdział historii rozpoczętej 20 lat wcześniej – od jednej licencji na BASIC i kwoty 10 500 dolarów.

I być może właśnie dlatego mała, niepozorna kaseta z napisem „APPLESOFT BASIC – © MICROSOFT 1977” jest jednym z najbardziej fascynujących przedmiotów, jakie można dziś znaleźć wśród pamiątek z początków ery komputerów osobistych.