Menu dostępności

Uwaga na masowe ataki hackerów przy użyciu protokołu RDP

W ostatnim czasie zaobserwowano ogromny wzrost (do ponad miliona tygodniowo) liczby ataków typu brute-force na użytkowników logujących się do komputerów za pomocą protokołu Microsoft Remote Desktop Protocol (RDP). Badacze bezpieczeństwa uważają, że powodem jest duża liczba ludzi pracująca z domu w czasie pandemii COVID-19. Zautomatyzowane ataki na konta przy użyciu protokołu RDP (protokołu pulpitu zdalnego) mają na celu przejęcie korporacyjnych komputerów stacjonarnych i infiltrację sieci.


Krótko o RDP

RDP służy do łączenia się ze zdalnym pulpitem komputera, tak jakby osoba pracowała przy nim fizycznie. Jest często używany zarówno przez telepracowników, jak i personel pomocy technicznej do rozwiązywania problemów. Udany atak na RDP umożliwiałby cyberprzestępcom przejęcie zdalnego dostępu do komputera docelowego z tymi samymi uprawnieniami, które posiada użytkownik oraz dostęp do jego danych i folderów. Jeden z ataków na RDP opisaliśmy tutaj.


Duży wzrost ataków na RDP

Według Dmitrija Galowa, analityka ds. Bezpieczeństwa w firmie Kaspersky, organizacje na całym świecie zaobserwowały gwałtownie rosnącą liczbę ataków typu brute-force, w których zautomatyzowane skrypty próbują różnych kombinacji haseł i identyfikatorów użytkowników na kontach w nadziei na znalezienie kombinacji, która zadziała, aby je odblokować. Liczba ataków polegających na wielokrotnej próbie odgadnięcia hasła i loginu (poświadczeń) rośnie w zaskakującym tempie już od kilku kwartałów. A wszystko dzięki dużej liczbie poświadczeń pochodzącej z wycieków danych i naruszeń, które docierają na podziemne fora przestępcze. Ostatnio jednak nastąpił ogromny skok, szczególnie na kontach RDP. Wzrost liczby ataków RDP z użyciem techniki brute-force przeszedł od około 100 000 do 150 000 dziennie w styczniu i lutym, do gwałtownego wzrostu do prawie miliona dziennie na początku marca. Czyli od czasu, kiedy zaczęła się praca zdalna spowodowana koronawirusem. Od tego czasu liczba ataków spadła i wzrosła ponownie oraz pozostała na wysokim poziomie do połowy kwietnia.

Liczba ataków brute-force na Świecie w 2020r. Źródło: Kaspersky

Dodatkowe moduły do obsługi RDP implementowane w malware

RDP jest wciąż jednym z najpopularniejszych protokołów na poziomie aplikacji do uzyskiwania dostępu do stacji roboczych lub serwerów Windows. W wyniku nakazu przebywania pracowników na kwarantannie w sieci pojawiło się wiele komputerów i serwerów, do których można podłączyć się zdalnie. Być może nie jest przypadkiem, że szkodliwe oprogramowanie TrickBot dodało w marcu nową funkcję: moduł o nazwie rdpScanDll, zbudowany do atakowania kont RDP. Według badań moduł ten był wykorzystywany głównie w kampaniach przeciwko klientom w branży telekomunikacyjnej, edukacyjnej i usług finansowych w Stanach Zjednoczonych i Hongkongu. Ataki brute-force przeprowadzono na liście zdefiniowanych klientów zawierającej ponad 6000 adresów IP.


Jak się zabezpieczyć?

Niestety, ale w większości tego typu ataki kończą się sukcesem. Najczęściej spowodowane to jest nieodpowiednim zabezpieczeniem protokołu RDP na komputerach w firmie. Użycie silnych haseł i uwierzytelniania dwuskładnikowego powinno być podstawą do zabezpieczenia takich prób ataków. Administratorzy IT powinni również wymagać udostępnienia protokołu RDP tylko za pośrednictwem korporacyjnej sieci VPN, korzystania z uwierzytelniania na poziomie sieci (NLA) i zamknięcie portu 3389, jeśli RDP nie jest używany. Bezpieczeństwo IT powinno zwrócić szczególną uwagę na próby błędnych logowań występujących w logach systemowych komputerów oraz na próby nietypowych połączeń po protokole RDP.

Chociaż RDP pozwala pracownikom na szybki dostęp do zasobów w organizacji, nie jest on pozbawiony ryzyka. Firmy powinny wdrażać mechanizmy kontroli na każdym etapie procesu pracy zdalnej. W obronie punktu dostępu powinny tutaj znacznie pomóc rozwiązania VPN wykorzystujące MFA.

Popularne

Czym są non-human identities (NHI)? Jak możemy je chronić i jakie zagrożenia stwarzają dla organizacji?

Czym są non-human identities (NHI)? Jak możemy je chronić i jakie zagrożenia stwarzają dla organizacji?

W dzisiejszym artykule opisujemy pewien problem istniejący w firmach i organizacjach, związany z tożsamościami nieludzkimi (non-human identities), czyli inaczej – tożsamościami niezwiązanymi z pracow...
Filtrowanie URL i DNS, dlaczego to takie ważne?

Filtrowanie URL i DNS, dlaczego to takie ważne?

Filtrowanie adresów URL ogranicza zawartość stron internetowych, do których użytkownicy mają dostęp. Odbywa się to poprzez blokowanie określonych adresów URL przed załadowaniem. Firmy wdrażają filtrowanie...
Nowe podatności w architekturze sieci 5G

Nowe podatności w architekturze sieci 5G

Nowe badania nad architekturą 5G ujawniły lukę w zabezpieczeniach modelu dzielenia sieci oraz zwirtualizowanych funkcjach sieciowych, które można wykorzystać do nieautoryzowanego dostępu do danych, a tak...
Hakerzy z Dragon Breath z nową techniką ataku

Hakerzy z Dragon Breath z nową techniką ataku

Specjaliści z Sophos wykryli niedawno złośliwą aktywność polegającą na klasycznym DLL side-loadingu, ale ze zwiększoną złożonością i dodatkową warstwą wykonania. Co więcej, dochodzenie wskazuje, że oso...
Polowanie na eskalację uprawnień w Windows: sterowniki jądra i Named Pipe pod lupą

Polowanie na eskalację uprawnień w Windows: sterowniki jądra i Named Pipe pod lupą

Podatności typu Local Privilege Escalation (LPE) pozostają jednym z kluczowych elementów realnych ataków na systemy Windows. Nawet przy poprawnie skonfigurowanym systemie i aktualnym oprogramowaniu bł...